Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Ciało - Trendy
13.10.2021

6 stopni rozwoju choroby według Ajurwedy.

6 stopni rozwoju choroby według Ajurwedy.
Zdjęcie David Todd-Mccarty/ Unsplash
Zdjęcie David Todd-Mccarty/ Unsplash

Ajurweda to starożytna nauka o zdrowiu i życiu, która jako jedyny system medyczny zaczyna leczenie choroby, zanim pojawią się pierwsze oznaki zaburzeń organizmu. Według niej przyczyną dolegliwości jest zawsze nierównowaga trzech dosz, która powoduje rozchwianie różnych systemów ciała. W Ajurwedzie wyróżnia się sześć etapów rozwoju choroby, z czego dopiero piąty etap to jej widoczne objawy. Co w takim razie dzieje się w organizmie, zanim dostrzeżemy fizyczne dolegliwości? Sprawdzamy! 

Według ajurwedy o zdrowym człowieku mówimy wtedy, gdy „wszystkie fizyczne układy i ich funkcje są zrównoważone, a dusza i ciało – stabilne i spokojne”. Ten starożytny system szuka w pierwszej kolejności przyczyny choroby, nie skupia się tylko na jej widocznych objawach. Gdy dochodzi do nierównowagi dosz, jakimi są: vata, pitta i kapha, powstają idealne warunki dla rozwoju choroby, której objawy mogą wystąpić od razu lub dopiero po jakimś czasie. Warto poznać własną konstytucję fizyczną (doszę), aby zrozumieć swoją fizyczną naturę i psychikę oraz, aby dopasować odpowiednie pożywienie i styl życia do osiągnięcia optymalnego stanu zdrowia i równowagi umysłu. Przewlekła choroba zwykle nie pojawia się nagle, do jej rozwinięcia potrzeba przejścia przez różne stadia. 

Zdjęcie Fa Barboza/ Unsplash

Pierwszy stopień – nagromadzenie (sancaya) 

Na tym etapie, w wyniku oddziaływania bodźców zewnętrznych będących przyczyną nierównowagi, dosze zaczynają gromadzić się w swoich naturalnych „siedzibach”. To miejsca, które są im przyporządkowane, a więc vata będzie zlokalizowana poniżej pępka, pitta między pępkiem a klatką piersiową, kapha w klatce piersiowej, gardle i w głowie. Dla przykładu, jeśli dochodzi do wzrostu doszy kapha przez nieodpowiednią dietę i styl życia (np. spożywanie tłustych, smażonych i zimnych pokarmów, spanie w ciągu dnia), wtedy kapha gromadzi się w odpowiadającej jej lokalizacji, czyli w klatce piersiowej, gardle i w głowie. Nagromadzenie się dosz nie powoduje poważnych problemów, jednak jeśli zignorujemy pierwsze objawy – choroba przerodzi się w drugi stopień. Z tego powodu dobrze jest zatrzymać proces już na wstępnym etapie, w którym leczenie polega głównie na zmianie diety i codziennej rutyny. 

Drugi stopień – wzrost (prakopa) 

W tej fazie dosze wciąż pozostają w swojej naturalnej lokalizacji, a objawy są podobne jak w poprzednim etapie, choć trochę ostrzejsze. Nagromadzenie się vaty może spowodować ból żołądka, pitty – wzmożone pragnienie, a kaphy – mdłości i niestrawność. Przy wzroście dosze są już prawie gotowe do zmiany swojego miejsca w ciele. Leczenie na tym etapie polega na obniżeniu poziomu dosz przez dietę i zabiegi oczyszczające (np. lewatywy, przeczyszczanie żołądka), które usuwają nagromadzoną doszę dokładnie z tych miejsc, w których się nagromadziła. 

Trzeci stopień – rozprzestrzenienie się (prasara) 

Jeśli zignorujemy pierwsze dwa stopnie rozwoju choroby i dalej będziemy zaburzać równowagę przez nieodpowiedni styl życia, wtedy nagromadzone dosze zaczną przemieszczać się w różne organy, kończyny i stawy, powodując tam stany chorobowe. Podczas rozprzestrzeniania się, pojawiają się charakterystyczne objawy: vata wywołuje problemy żołądkowe, pitta – wytwarza gorąco, kapha – powoduje ociężałość i zmęczenie. W tym momencie leczenie polega na przesunięciu dosz z powrotem do ich naturalnej siedziby. Jest to o wiele trudniejsze, w porównaniu z dwoma pierwszymi etapami. Aby zatrzymać przemieszczanie się dosz, wykorzystuje się masaże i rozgrzewające parówki. 

Zdjęcie Teslariu Mihai/ Unsplash

Czwarty stopień – zmiana miejsca (sthana samraya) 

Dosze rozchodzą się po całym ciele w momencie, gdy ich rozprzestrzenianie nie zostanie zatrzymane w odpowiednim czasie. Dosze zadomowiają się w miejscach, które są osłabione. Części ciała z dobrą kondycją mają wysoką odporność, słabsze dadzą sygnał, że dosze mogą się w nich ulokować i zmieszać z ich tkankami. Objawy tego stopnia są różne, w zależności od organu lub układu. Dla przykładu, jeśli dosza rozgościła się w żołądku, będzie powodowała zaparcia lub niestrawność. Na tym etapie zaczynamy dostrzegać małe objawy ostrzegawcze, choć nie są to w pełni zauważalne objawy. Choroba zaczyna się rozwijać, więc jej leczenie staje się trudniejsze. Rodzaj stosowanych środków zależy od tego, z którą doszą mamy do czynienia i jakie są wstępne objawy zaburzenia. W zależności od tego należy dobrać odpowiednią dietę i zioła równoważące. 

Więcej o ajurwedyjskich ziołach pisaliśmy TU.

Stopień piąty – widoczne objawy choroby (vyakta) 

W tym stadium zazwyczaj zaczynamy zauważać chorobę, a lekarze medycyny zachodniej rozpoczynają jej diagnostykę. To czas, gdy choroba w pełni ujawnia się i wpływa na ciało i umysł. Rozwinięte objawy stają się widoczne, dzięki czemu można dokładnie zidentyfikować chorobę. Leczenie uzależnione jest od rodzaju danych dolegliwości, jednak lekarz Ajurwedy zawsze zaleca odpowiednią dietę i przepisuje konkretne leki ajurwedyjskie. 

Stopień szósty – stan chroniczny (bheda) 

Słowo „bheda” oznacza dokładnie „zróżnicowanie”. Jeśli choroba nie jest leczona, mimo występowania widocznych objawów, wtedy przechodzi w stan chroniczny, czyli bardzo trudny, czasami nawet niemożliwy do wyleczenia. W poprzednim etapie choroba była diagnozowana ogólnie, w tym pojawiają się dodatkowe, bardziej szczegółowe wskazówki w postaci nowych objawów i nieodwracalnych powikłań. O wiele łatwiej jest wyleczyć chorobę w jej początkowym stadium rozwoju, dlatego Ajurweda zwraca tak dużą uwagę na profilaktykę i wprowadzenie odpowiednich zmian diety i stylu życia już na samym początku nierównowagi dosz. 

Zdjęcie Serenity Mitchell/ Unsplash

Celem Ajurwedy jest zwiększenie energii i przedłużenie życia. Gdy prowadzimy zdrowy styl życia, nasza dieta jest oparta na wartościowych produktach, gdy reagujemy na potrzeby naszego ciała, jesteśmy w stanie rozpoznać początkowe objawy chorobowe i zacząć odpowiednie leczenie. Kultura Wschodu daje nam bezcenne narzędzia, takie jak medytacja, joga, techniki oddechowe, które mogą pomóc nam uzdrowić ciało, umysł i duszę.

Chcesz zgłębić tajniki Ajurwedy? Zacznij od podstawowych pojęć. Piszemy o nich TU.

 

Patrycja Zwolińska

Patrycja Zwolińska

Odkąd zaczęłam podążać drogą zdrowia i większej świadomości moje życie obróciło się do góry nogami. Pokochałam stać na głowie, kiedy wszystko jest na właściwym miejscu – włącznie ze mną. Codziennie uczę się sztuki wdzięczności i zachwytu nad naturą, która nie ma sobie równych. Jest dla mnie najlepszym lekarstwem. Kocham górskie wędrówki w nieznane, ale także wpatrywanie się w piękno kwitnących bzów, chodzenie boso po trawie. Kocham po prostu być ze światem, nie przeciw niemu. Na postrzeganie samej siebie i świata wpłynęły znacznie joga i medytacja, które nieustannie uczą mnie pokory i dystansu. Pasjonuje mnie Ajurweda i Medycyna Chińska, które patrzą na człowieka holistycznie. Odkąd zostałam wegetarianką moją nową pasją stało się roślinne gotowanie – uczę się leczyć pożywieniem. Lubię obserwować niebo i wpatrywać się w gwiazdy, które dzięki astrologii bardziej rozumiem. Wracając na ziemię – jestem studentką dziennikarstwa, która ulgę znajduje w pisaniu. Jestem także marzycielką i wolną duszą, która stale szuka swojej ziemskiej ścieżki. 

Podobne artykuły

05.03.2020
Witamina C. Składnik odżywiający skórę.
Gdzie ją znajdziesz?
Ciało - Odżywianie
05.03.2020
5 powodów, żeby zaprzyjaźnić się z przysiadami.
Sprawdź je.
Ciało - Ruch
05.03.2020
Darmowy i prosty zabieg likwidujący opuchliznę?
Po prostu kostki lodu.
Ciało - Pielęgnacja