Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Umysł - Relacje
19.02.2021

Co mówi o Tobie umiejętność szczerego wypowiadania słowa "przepraszam"?

Co mówi o Tobie umiejętność szczerego wypowiadania słowa „przepraszam”?
Zdjęcie Anna Selle/ Unsplash
Zdjęcie Anna Selle/ Unsplash

To jedno słowo potrafi poprawić nastrój, przerwać niewygodną ciszę i sprawić, że relacja będzie wyglądać „jak dawniej”. Magia? Nie. Test charakteru, bo za szczerym „przepraszam” idzie dłuższy komunikat związany z tym, kim jesteś. 

„Przepraszam”, słowo do zadań specjalnych 

Umiejętność szczerego przeproszenia i przyznania się do błędu ma ogromne znaczenie w budowaniu relacji. Często traktowana jest jako słabość, chociaż tak naprawdę powinna być standardem w komunikacji z osobą, na której nam zależy, niezależnie czy jest ona częścią środowiska prywatnego, czy zawodowego. Dlaczego zatem tak trudno jest je nam czasem wypowiadać na głos, chociaż mamy pełną świadomość, że to my nawaliliśmy, skłamaliśmy albo nie dochowaliśmy tajemnicy? Najprostszym wytłumaczeniem jest to, że po prostu w sytuacji konfliktowej wygodniej jest być górą. Mamy jednak świadomość, że błędy – popełniane świadomie i nie – zdarzają się każdemu. A czego świadectwo dajesz, kiedy wypowiadasz to 11-literowe słowo?

przepraszam
Zdjęcie Charles Deluvio/ Unsplash

Umiesz brać odpowiedzialność za swoje zachowanie

Nawet jeśli słowo „przepraszam” pobrzmiewa wewnętrznym echem, nie będzie z niego najmniejszego pożytku, jeśli nie wypowiesz go na głos w obecności docelowego adresata. Pamiętaj, że kiedy bierzesz odpowiedzialność za swoje czyny, po prostu bierzesz swój los w swoje ręce. Kiedy próbujesz obwarowywać się wymówkami i zrzucaniem odpowiedzialności na innych, nawet jeśli wynika to z czystego lęku, a nie złych intencji, możesz zmienić nie tylko swój obraz w ich oczach, ale również to, jak Ty zaczniesz postrzegać siebie. Aby nie pogubić się w wartościach i pamiętać, jak duże znaczenie ma odrzucenie życiowej bierności, warto od czasu do czasu przypomnieć sobie cytat Jean-Paul Sartre’a, francuskiego pisarza i filozofa: „Nie to jest ważne, co ze mną zrobiono, lecz to, co ja sam zrobiłem z tym, co ze mną zrobiono.”

Okazujesz zaangażowanie w relację

Jeśli zdarza Ci się zranić bliską osobę, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Ty też wewnętrznie cierpisz. Przyznanie się do winy i próba wyjaśnienia sytuacji, zaczęta od okazania skruchy, jest potwierdzeniem tego, że emocje tej drugiej osoby nie są Ci obojętne. Zdarzyła Ci się bezsenna noc po kłótni z partnerem lub przyjacielem? Nie możesz się skoncentrować, bo rodzący się z Twojej inicjatywny konflikt zawodowy zaostrza się? Jeśli Ci zależy, nie odpuszczaj i głośno zwerbalizuj swoje stanowisko. Dobrym pomysłem jest zacząć od informacji, że relacja, którą współtworzysz, jest dla Ciebie ważna i dlatego zależy Ci na jej wyjaśnieniu, żeby nie zostawiać pola do niedomówień. 

Wyrażasz chęć zadośćuczynienia

Wiadomo, że liczą się nie same słowa, ale przede wszystkim czyny. Dlatego aby potwierdzić, że Twoje przepraszam nie jest wypowiadane tylko po to, żeby zakończyć niewygodną sytuację, a wręcz przeciwnie – rozpocząć proces naprawczy, szczere przeprosiny powinny nieść za sobą działanie. W zależności od skali przewinienia może to być sprawienie komuś małej przyjemności albo określenie długofalowych działań mających potwierdzić Twoje intencje. Pamiętaj, aby Twoja chęć zadośćuczynienia była nakierowana na osobę, którą chcesz przeprosić. Nie kieruj się własnymi preferencjami, tylko nastaw na działanie, które przyniesie tej drugiej stronie poczucie bezpieczeństwa i przywróci wiarę w wartość Waszej relacji. 

przepraszam
Zdjęcie Samuel Hull/ Unsplash

Pokazujesz siłę charakteru

Przyznanie się do błędu i przepraszanie często mylnie traktowane jest jako okazanie słabości, bo przecież coś nam nie wyszło, ponieśliśmy porażkę. Czy słusznie? Zdecydowanie nie. Umiejętność powiedzenia „przepraszam” jest świadectwem siły. Osoba, która potrafi przepraszać, jest samoświadoma i poświęca czas na refleksję nad swoimi zachowaniami. Nie rości sobie prawa do bycia nieomylną i potrafi spojrzeć na problematyczną sytuację nie tylko ze swojej, wygodnej perspektywy. Introspekcja nie jest łatwym działaniem, bo zaglądając wewnątrz siebie czasem trzeba wejść w rolę krytyka, ale to właśnie w takich momentach pokazujemy, ile drzemie w nas siły i chęci walki o zmiany na lepsze. 

Wzmacniasz swoją samoocenę

To, kiedy decydujesz się na przeprosiny, może wpłynąć na Twoją samoocenę. Jeśli robisz to, bo chcesz zadowolić innych, nie chcesz wyjść na osobę niekompetentną lub niewdzięczną, albo po prostu z góry zakładasz, że odpowiedzialność za całe zło tego świata ciąży na Twoich barkach, na pewno nie umocnisz swojej wiary w siebie. Kiedy jednak zdając sobie sprawę ze swojej winy decydujesz się na próbę przeprosin, podejmujesz wyzwanie. A kiedy uda Ci się je zrealizować, dajesz sobie świadectwo swojej siły, dojrzałości, sprawczości, poświęcenia i chęci włożenia wysiłku w rzeczy, które są dla Ciebie ważne. To wszystko stanowi solidne fundamenty do budowania i wzmacniania własnej samooceny. 

przepraszam
Zdjęcie Tanya Trofymchuk/ Unsplash

Jak przepraszać?

Nie wystarczy nauczyć się brzmienia tego słowa, aby osiągnąć zamierzony efekt. Chcesz przepraszać skutecznie? Zadbaj o kilka kluczowych elementów:

1. Postaw na szczerość intencji.

2. Nie odwlekaj tego w czasie, to może tylko zaostrzyć konflikt.

3. Nie bierz na siebie winy tylko dlatego, że chcesz załagodzić trudną sytuację.

4. Zaproponuj potwierdzenie swoich słów określonym czynem. 

5. Postaw na osobisty kontakt, takie sprawy załatwia się bez pośredników.

6. Jeśli czujesz, że rozmowy twarzą w twarz są dla Ciebie trudne i nie umiesz zwerbalizować wtedy tego, co czujesz, postaw na formę pisemną lub nagraj video, na którym bez obaw, że zablokuje Cię stres lub poczucie winy, powiesz wszystko, co leży Ci na sumieniu.

7. Nie bój się nieporadności. Pamiętaj, że trening czyni mistrza. Nie namawiamy Cię do celowego popełniania błędów dla późniejszej praktyki przepraszania, bo wiemy, że niestety – tak jak każdemu z nas – po prostu będą się przytrafiać. Im szybciej nauczysz się z nimi konfrontować i walczyć o poprawę sytuacji, tym szybciej przyzwyczaisz się do werbalizowania swoich emocji, umacniając nie tylko relację, ale i poczucie własnej wartości. 

Interesuje Cię tematyka związana z budowaniem relacji? Na pewno zaciekawi Cię nasz artykuł, w którym omawiamy proste sposoby na uodpornienie się na krytykę. Znajdziesz go TU.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.

Podobne artykuły