Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Ciało - Pielęgnacja
05.05.2020

Intymna historia pewnego kubeczka.

Intymna historia pewnego kubeczka.

Ekologia sięga wszelkich sfer naszego życia, nawet tych najbardziej intymnych. Znamy już wegańskie prezerwatywy,  podpaski z organicznej bawełny, a ostatnio coraz częściej mówi się o kubeczkach menstruacyjnych. Czym są i czy warto ich używać jedynie z powodów proekologicznych? Sprawdźmy! 

Czym są? 

Kubeczki menstruacyjne to elastyczne pojemniki zbierające krew i wydzielinę w czasie okresu.  Mimo że znane są już od I połowy XX wieku, na popularności zyskały  w ciągu ostatnich kilku lat ze względu na duże walory praktyczne i ekologiczne. Pierwotnie wykonywane były z gumy, teraz coraz częściej jednak kobiety wybierają te wykonane z silikonu – są delikatniejsze i bezpieczniejsze.  Mają kształt niewielkiego kieliszka, do którego spływają wydzieliny.

Jak ich używać? 

Trzeba zacząć od dobrania odpowiedniej wielkości kubeczka. Na rynku dostępne są przede wszystkim 2 modele: dla kobiet, które nie rodziły jeszcze dzieci i nie rozpoczęły współżycia seksualnego (w tym wypadku warto skonsultować się z lekarzem ginekologiem, bo nawet mniejszy kubeczek może naruszyć błonę dziewiczą) oraz dla tych aktywnych w tej sferze. Oczywiście jest to podział umowny, a najlepszą metodą wyboru jest po prostu przymiarka.  Wybrany kubeczek służy nam podczas całego okresu, nie trzeba tak jak w przypadku innych środków ochronnych dobierać poziomu jego absorbcji.  Należy pamiętać o bezwzględnym zachowaniu higieny podczas używania kubeczka, mycie rąk to pierwszy etap aplikacji. Krawędź kubeczka należy zwilżyć wodą lub wodnym lubrykantem i umieścić w pochwie. Dobrze włożony kubeczek powinien być całkowicie niewyczuwalny i nie ograniczać naszych ruchów. W zależności od obfitości miesiączek kubeczek jednorazowo może być używany od 4 do 12 godzin. Jeśli mamy wyjątkowo skąpe miesiączki, i tak nie należy przekraczać górnej granicy czasu ze względów higienicznych. Kiedy chcemy opróżnić jego zawartość pamiętajmy, żeby zacząć od ponownego umycia rąk. Zawartość kubeczka wylewamy, a sam pojemnik przemywamy pod bieżącą wodą i wycieramy do sucha. Jeśli nie chcemy go więcej użyć, przechowujemy go w sterylnym i szczelnym opakowaniu, które zazwyczaj jest dołączone do zakupu.  

Dlaczego warto z nich korzystać?

Zakup kubeczka to jednorazowy wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych, ale nie warto się zrażać, bo kubeczki:

1. Długofalowo są dużo bardziej ekonomicznym rozwiązaniem niż tradycyjne podpaski czy tampony. Przy prawidłowym używaniu i przechowywaniu mogą nam służyć nawet do 10 lat . Rozkładając więc początkowy wydatek na tak dużo comiesięcznych cykli, sporo oszczędzamy.

2. Są przyjazne środowisku. Podpaski i tampony nie dość, że same w sobie po użyciu stają się odpadem, to generują dodatkowe śmieci w postaci opakowań, które przeważnie wykonane są z plastiku.

3. Są praktyczne! W zależności od tego, jak obfite są nasze miesiączki, kubeczek powinno wymieniać się  co 4 do 12 godzin, a więc dużo rzadziej niż tradycyjne środki higieniczne.

4. Są szczelne. Nowoczesne kubeczki dzięki elastycznemu tworzywu dopasowują się do kształtu ciała, co sprawia, że ryzyko, że ślady po okresie pojawią się na niepożądanych powierzchniach, jest naprawdę niewielkie.

5. Są bezpieczniejsze dla zdrowia. Substancje zapachowe zawarte w tamponach i podpaskach często podrażniają śluzówkę naszych miejsc intymnych,  co nie grozi nam korzystając z kubeczka. Co więcej, używając go w dużo mniejszym stopniu jesteśmy narażone na tzw. zespół wstrząsu toksycznego (TSS) oraz wysuszenia wnętrza pochwy, które dotykają kobiet używających tampony.

6. Są przyjazne nawet najbardziej aktywnemu rytmowi dnia, prawidłowo zaaplikowane są niewyczuwalne podczas uprawiania sportów.

Najczęściej spotykanym argumentem przeciwko używaniu kubeczków jest bariera psychologiczna. Kobiety bardzo często nie chcą oglądać zawartości środków higieny osobistej, dlatego jednorazową podpaska lub tampon są wygodne, bo zaraz po użyciu trafiają do kosza. Czyszczenie kubeczka jest jednak na tyle proste, że biorąc pod uwagę ogrom korzyści płynących z jego używania, warto daj tej metodzie szansę. 

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.

Podobne artykuły

05.03.2020
Witamina C. Składnik odżywiający skórę.
Gdzie ją znajdziesz?
Ciało - Odżywianie
05.03.2020
5 powodów, żeby zaprzyjaźnić się z przysiadami.
Sprawdź je.
Ciało - Ruch
05.03.2020
Darmowy i prosty zabieg likwidujący opuchliznę?
Po prostu kostki lodu.
Ciało - Pielęgnacja