Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Życie - Mieszkanie
28.12.2021

Hygge, poczuj bezpieczeństwo i ciepło w Twoim domu

Hygge, poczuj bezpieczeństwo i ciepło w Twoim domu
Zdjęcie Sixteen Miles Out/ Unsplash
Zdjęcie Sixteen Miles Out/ Unsplash

Duńczycy – uznani za jednych z najszczęśliwszych ludzi na świecie, zawdzięczają dobre życie jednemu słowu, które kryje w sobie wiele znaczeń. Hygge, czyli poczucie ciepła, przytulności i bezpieczeństwa to filozofia, która zaczyna się od wyposażenia wnętrz i rozszerza się na inne aspekty życia. Zainspirowani duńskim ciepłem, podpowiadamy, co zrobić, aby „rozświetlić” naszą w przestrzeń w te zimowe dni. 

Duńczycy praktykują hygge od setek lat. Na ich poziom szczęścia wpływ ma także m.in. wysoki standard życia, równość płci, czy przyzwoita opieka medyczna. Hygge dla Duńczyków jest czymś tak naturalnym, że aż ciężko wytłumaczyć je innym, by brzmiało naturalnie. Polega ono na byciu razem, cieszeniu się towarzystwem bliskich, i oczywiście – na siedzeniu na wygodnej kanapie, mając obok przytulną poduszkę. Według J.M. Schwartza „Każdy obcokrajowiec przebywający w Danii bez trudu rozpozna to, co duńskie. Hygge („przytulność”), tryghed („bezpieczeństwo) i trivsel („dobre samopoczucie”) to trzy gracje duńskiej kultury i życia społecznego. Pogoda na Północy jest wymagająca, dlatego dla Duńczyków naturalne jest wejście do środka i stworzenie tam własnego hygge. Na swój sposób za pomocą kolorów, materiałów, ciepła i komfortu sprawiają, że pogoda staje się bardziej znośna, a życie przyjemniejsze. 

Okres zimowy w Polsce także nie rozpieszcza, dlatego zapraszamy po garść inspiracji, które pomogą rozświetlić nasze wnętrza – te domowe i nie tylko! 

Hygge
Zdjęcie Mukuko Studio/ Unsplash

Naturalność  

We wnętrzach w stylu hygge wygrywają ciepło i błogość. Duńskie mieszkania opierają się głównie na naturalnych materiałach. Drewniane podłogi, drzwi i meble, rattanowe lub wiklinowe fotele i kosze, bawełniane poszewki, wełniane koce i miękkie skóry – to wszystko tworzy harmonijną całość. 

Rozświetlanie 

W krajach Północy przez większą część roku dni są krótkie i ciemne. Oczywiście Duńczycy za dnia starają się wpuszczać do wnętrz jak najwięcej promieni słonecznych (dzięki przezroczystym tekstyliom okiennych lub ich brak), jednak po zmroku konieczne jest zastosowanie oświetlenia sztucznego. Hygge kocha się w subtelnym, ciepłym świetle, które wprowadzi intymną, domową atmosferę. Odsuwa od siebie agresywne i intensywne lampy na rzecz miękkości i delikatności. Często rezygnuje się też z oświetlenia górnego i zastępuje je umiejętnie rozlokowanymi lampami stojącymi, które nie męczą wzroku i pomagają w uzyskaniu przytulności. We wnętrzach Duńczyków królują także świece, dużo świec! Ich blask pomaga przetrwać ponurą aurę i nadać miejscu klimatyczny charakter. Taka atmosfera sprzyja relaksowi i daje poczucie balansu i bezpieczeństwa.

Hygge
Zdjęcie Nine Koepfer/ Unsplash

Zaproszenie natury do środka 

W zieleni jest coś niezwykle uspokajającego i harmonijnego. Styl hygge charakteryzują dekoracje roślinne z użyciem eukaliptusa, jednak opcji roślin jest naprawdę wiele! Możemy postawić na świeże kwiaty w ciekawym wazonie, ogromne rośliny doniczkowe, zioła na kuchennym parapecie, czy sukulenty. Warto zainteresować się zwłaszcza tymi, które oczyszczają domowe powietrze. 

Więcej o roślinach oczyszczających powietrze przeczytasz TU.

Czystość i minimalizm 

Mówi się, że czysta przestrzeń to czysty umysł. Coś w tym jest, ponieważ porządek w domu pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie i pozwala się zrelaksować. Warto również pozbyć się z otoczenia przedmiotów, które są zbędne i przekładamy je tylko z kąta w kąt. Dzięki temu możemy poświęcić mniej czasu na sprzątanie, a więcej na hyggowanie! 

Aromaterapia 

Cechą hygge jest również kojący i przyjemny zapach. W świecie zdominowanym przez bodźce wzrokowe i słuchowe, zmysł węchu uważa się za najmniej ważny ze zmysłów. A szkoda! Zapachy mają duży wpływ na nasze zachowania, są mocno powiązane z emocjami i wspomnieniami. Możemy zadbać o zmysł węchu we wnętrzu za sprawą pachnących świec, dyfuzorów z olejkami eterycznymi, a nawet piekącego się w piekarniku ciasta. To także czyste ubrania i ulubione perfumy. Pozwólmy sobie na zapachowy, naturalny luksus! 

Hygge
Zdjęcie Taisiia Shestopal/ Unsplash

Bliskość, celebracja, miłość 

Duńczycy potrafią doceniać w życiu te najmniejsze rzeczy i jak najlepiej wykorzystywać to, czym dysponują. O wiele ważniejsza jest dla nich wewnętrzna sfera ludzi, miejsc i rzeczy niż to, co powierzchowne. Aby dom był hygge, musi być w nim więcej radości i bliskości niż kłótni. Szczęście tworzą codzienne wybory. Możemy je zbudować poprzez wieczory spędzane na grach planszowych z domownikami albo wspólne oglądanie dobrego filmu. Liczy się czas i uwaga, które poświęcamy najbliższym. Bez cieszenia się swoją bliskością nawet najlepiej zaaranżowany dom nie będzie hygge! 

Patrycja Zwolińska

Patrycja Zwolińska

Odkąd zaczęłam podążać drogą zdrowia i większej świadomości moje życie obróciło się do góry nogami. Pokochałam stać na głowie, kiedy wszystko jest na właściwym miejscu – włącznie ze mną. Codziennie uczę się sztuki wdzięczności i zachwytu nad naturą, która nie ma sobie równych. Jest dla mnie najlepszym lekarstwem. Kocham górskie wędrówki w nieznane, ale także wpatrywanie się w piękno kwitnących bzów, chodzenie boso po trawie. Kocham po prostu być ze światem, nie przeciw niemu. Na postrzeganie samej siebie i świata wpłynęły znacznie joga i medytacja, które nieustannie uczą mnie pokory i dystansu. Pasjonuje mnie Ajurweda i Medycyna Chińska, które patrzą na człowieka holistycznie. Odkąd zostałam wegetarianką moją nową pasją stało się roślinne gotowanie – uczę się leczyć pożywieniem. Lubię obserwować niebo i wpatrywać się w gwiazdy, które dzięki astrologii bardziej rozumiem. Wracając na ziemię – jestem studentką dziennikarstwa, która ulgę znajduje w pisaniu. Jestem także marzycielką i wolną duszą, która stale szuka swojej ziemskiej ścieżki.