Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Umysł - Relacje
13.09.2022

Jak nie wchodzić w rolę dziecka, kiedy chce się budować dojrzały związek

Jak nie wchodzić w rolę dziecka, kiedy chce się budować dojrzały związek
Zdjęcie Nathan Mcbride/ Unsplash
Zdjęcie Nathan Mcbride/ Unsplash

To miłe, kiedy druga połówka przyniesie śniadanie do łóżka. Zadba o zawartość lodówki, kiedy w pracowym grafiku wre. Wyciągnie pierwsza rękę na zgodę, zawsze wysłucha i doradzi. Jednak warto uważać, żeby nie zamienić „doceniam” w „należy mi się”, bo na własne życzenia można z dorosłego partnera zamienić się w tkwiące w związku dla dorosłych dziecko. A stąd już krok, od tego by (nie)dojrzały związek zamienił się w toksyczny.

Czym jest dojrzały związek? 

To, jak wygląda związek każdego z nas jest wypadkową dwóch charakterów. Dogrywanie się, konfrontowanie marzeń z rzeczywistością, kompromisy, a do tego własny, często niosący znaczące życiowe zmiany rozwój to nieodzowne elementy długodystansowego związku. Ten dojrzały jest pozbawiony nierealistycznych wyobrażeń i nie ciągnie za sobą ryzyka nieustannych prób zmieniania charakteru partnera. Jest relacją dwójki dorosłych ludzi, którzy potrafią brać odpowiedzialność za swoje emocje, zachowania i ponosić konsekwencje swoich wyborów. Oczywiście, każdemu mogą zdarzać się odchylenia od normy, ale w takich sytuacjach baza w postaci dojrzałości pozwala podejmować wybory szybko zawracające na właściwe tory. Dojrzały związek objawia się obopólnym poszanowaniem inności partnera, dawaniem przestrzeni, umiejętnością słuchania, umiejętnością wypracowywania kompromisów i traktowaniem relacji jako wspólnego dobra, które wymaga obustronnej uważności. A co, jeśli zaczynamy budować związek z kimś, kto wcale nie chce dorosnąć lub sami tego nie chcemy? 

O tym, jak może objawiać się dojrzałość emocjonalna, więcej piszemy TU.

dojrzały związek
Zdjęcie Blake Carpenter/ Unsplash

Jak nie być dzieckiem w związku?

Jeśli chcesz tworzyć dojrzały związek, wykonaj pracę nad tym, aby dorosnąć do swojego pragnienia. Pamiętaj, że relacja nie jest po to, aby realizować wszystkie Twoje potrzeby kosztem tej drugiej strony. Dojrzały związek wymaga obustronnego zaangażowania i działania, które na pewno będzie przynosiło lepsze efekty, jeśli będziesz pamiętać o kilku ważnych rzeczach:

Rozmawiaj o emocjach Dokładnie tak, rozmawiaj. Nie duś ich w sobie, nie pozwalaj się spiętrzyć w nadziei, że nie wybuchną, nie trwaj w ciszy i stanie obrazy majestatu. Po prostu rozmawiaj. Dawanie sobie wzajemnej przestrzeni na to, aby mówić o tym, jak się czujemy, czego potrzebujemy czy co jest dla nas trudne pozwala na wypracowanie skutecznego systemu komunikacji, który daje poczucie bezpieczeństwa i nie pozostawia pola na niedopowiedzenia. Mów, ale też słuchaj – bez oceniania czy przystępowania do kontrataku i zadawania ciosów w postaci generalnych stwierdzeń typu „ty zawsze” albo „ty nigdy”. Wyobraź sobie małe dziecko, które słysząc komunikat rodzica nie chce przyjąć go do wiadomości i w konsekwencji dostaje histerii, obraża się albo zakrywa sobie dłońmi uszy sygnalizując zakończenie rozmowy. Nie pozwól, aby ta wizja stała się Twoją rzeczywistością. 

Bierz odpowiedzialność za swoje błędy Nie ma ludzi nieomylnych, którzy każdy swój ruch potrafią zamienić w działanie na plus. Nawet przy zachowaniu najlepszych intencji każdy z nas może czasem nie spóźnić, zapomnieć, niepotrzebnie unieść czy zareagować z niecierpliwością. Kluczowe dla jakości związku jest to, jak w takich sytuacjach naprawiamy to, co popsuliśmy. Życie w przekonaniu, że jestem, więc mogę wszystko, najlepiej bezkarnie, niestety nie sprzyja budowaniu dojrzałej relacji. Branie odpowiedzialności za swoje zachowania jest dowodem samoświadomości i przekonania, że nawet jeśli czasem popełniamy błędy, jesteśmy gotowi pracować nad sobą i zmieniać się na lepsze, dla obopólnego dobra. Chcesz wiedzieć, co jeszcze mówi o Tobie umiejętność szczerego wypowiadania słowa przepraszam? Odpowiedzi szukaj TU.

Priorytetyzuj wspólny czas Lubimy mieć chwilę oddechu dla siebie, zajmować się tylko swoimi sprawami, mieć przestrzeń na kultywowanie relacji z rodziną czy przyjaciółmi, ale wiemy, że związek nigdy nie będzie dojrzały, jeśli będziemy znajdywać na niego czas tylko wtedy, kiedy na horyzoncie nie będzie innych, bardziej atrakcyjnych opcji. Ważne, aby w priorytetyzowaniu czasu spędzanego razem nie zrzucać odpowiedzialności na organizację jedynie na partnera. Chcesz dawać jasny sygnał, że to Tobie zależy? Wychodź z inicjatywą: zarezerwuj stolik w ulubionej restauracji, zainicjuj bliskość fizyczną, kup drobiazg, który na pewno sprawi przyjemność, ugotuj kolację, kiedy wiesz, że druga połówka mierzy się z kolejną nadgodziną w pracy… Opcji jest dużo, a cel jeden: dojrzale i świadomie dbać.

Przyjmuj krytykę To jest trudne, wiemy. Od partnera najlepiej jest słyszeć, że jest się pięknym, mądrym, dobrym, po prostu ideałem. A co, kiedy prawda nie zawsze jest tak słodka i budująca? Cóż, na pewno warto na początek wysłuchać. Masz prawo wyjść z kontrargumentami, masz prawo się nie zgadzać (polecamy jednak unikać postawy „nie, bo nie”), ale jeśli nie chcesz zachowywać się jak dziecko, daj przestrzeń do zwerbalizowania krytyki. Nie zawsze to, co Tobie wydaje się słuszne, dobre czy śmieszne, będzie dokładnie takie samo w odbiorze drugiej strony. Słuchaj, analizuj, zadawaj pytania, które pomogą Ci lepiej zrozumieć krytykę, unikaj gwałtownych reakcji i postaraj się, aby rozmowa skończyła się konstruktywnymi wnioskami. Pamiętaj, że dojrzały związek jest nie tylko na „dobre”, ale i na „złe”.

dojrzały związek
Zdjęcie Sarah Noltner/ Unsplash

Konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja Niech Twoje deklaracje będą spójne z Twoimi działaniami, a Twoje działania spójne z Twoimi emocjami. Nie czujesz się ok z tym, że druga połówka wyjeżdża na weekend z przyjaciółmi akurat wtedy, kiedy potrzebujesz jakiejś formy wsparcia na miejscu? Nie udawaj, że wszystko jest w porządku, jednocześnie roztaczając aurę focha przez kolejne 2 tygodnie. Deklarujesz, że pomożesz w ogarnięciu domowego bałaganu? Nie pozuj na bohatera, który w praktyce przesiedzisz czas porządków na kanapie. Pamiętaj, że najwięcej o Tobie mówią nie słowa, a czyny, dawaj więc drugiej połówce jasny sygnał, że są one nastawione na wspólne dobro, a nie na sprawianie zawodu.

Kiedy już zadbasz o dojrzałość emocjonalną w związku, zajmij się sfera fizyczną. Na pewno pomoże Ci w tym lista dokumentów pomagających lepiej zrozumieć i eksplorować meandry seksu i relacji. Znajdziesz ją TU.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.

Podobne artykuły