Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Ciało - Odżywianie
02.08.2020

Jak przechowywać warzywa i owoce? Czyli o niemarnowaniu żywności.

Jak przechowywać warzywa i owoce? Czyli o niemarnowaniu żywności.
Zdjęcie Yoko Correia/ Unsplash
Zdjęcie Yoko Correia/ Unsplash

Kiedy zaczyna się sezon wiosenno-letni, a stragany wypełniają się nieskończoną ilością świeżych, pachnących, soczystych warzyw i owoców, łatwo popaść w zakupową przesadę. Kupujemy, żeby rekompensować sobie miesiące zimowej posuchy, żeby najeść się na zapas, bo przecież sezon na szparagi trwa tak krótko. Wracamy do domu z torbami wypchanymi po brzegi i okazuje się, że zdobyczy mamy kilka kilogramów, a żołądek w dalszym ciągu tylko jeden.  Co zrobić, żeby nie musieć wyrzucać jedzenia do śmietnika, a pieniędzy w błoto?

Najprostszą i najbardziej praktyczną odpowiedzią wydaje się być: przetwarzać. Domowe konfitury, sosy czy mrożonki przypomną o smakach lata, kiedy sezon pozostanie jedynie miłym wspomnieniem. Jednak ogromną zaletą świeżych owoców i warzyw jest to, że smakują doskonale… świeże. Ciepła pogoda sprzyja diecie surowej, bo dzięki niej możemy jeść pożywnie, lekko i orzeźwiająco. Na szczęście wystarczy odpowiednio przechowywać i dbać o nasze zakupy, żeby nie straciły na jakości zbyt szybko. 

Czym jest dieta surowa przeczytasz tu.

Świeże zioła: przechowujemy w lodówce, w słoiku z małą ilością wody (bez namaczania liści), którą codziennie wymieniamy.  Dla lepszej absorbcji wody podcinamy końcówki, jak tylko zauważymy, że przybierają delikatną, brązową barwę lub robią się miękkie. 

Owoce jagodowe: przechowujemy w lodówce, tak płasko, jak tylko pozwala na to miejsce, aby te na dnie miały dostęp powietrza. Potrzebną ilość myjemy dopiero przed spożyciem. Codziennie przebieramy całość porcji i wyrzucamy te, które zwilgotniały lub pokryły się pleśnią, bo ta rozprzestrzenia się bardzo szybko na owocach o cienkiej skórce. 

Pomidory:  przechowujemy w suchym, zacienionym miejscu, w temperaturze pokojowej. Układamy na płasko, szypułkami do dołu, unikając układania jeden na drugim. 

Zdjęcie Olesia Misty/ Unsplash

Brokuły i kalafior: zraszamy wierzchnią warstwę warzyw, owijamy papierowym ręcznikiem i przechowujemy w lodówce. 

Szparagi: ucinamy końcówki, wkładamy pionowo do słoika wypełnionego na dnie wodą i przechowujemy w lodówce.

Banany: przechowujemy w chłodnym, zacienionym miejscu ze stałym dostępem powietrza. Jeśli kupujemy je w plastikowym, nieperforowanym opakowaniu, koniecznie je odpakowujemy, inaczej bardzo szybko dojrzeją. 

Ziemniaki: przechowujemy w chłodnym, zacienionym miejscu ze stałym dostępem powietrza. Myjemy dopiero przed gotowaniem.

Sałaty: przed włożeniem do lodówki dokładnie oglądamy liście, usuwając te, które zaczęły się psuć. Przycinamy głąb, owijamy papierowym ręcznikiem i wkładamy do plastikowej torby wielokrotnego użytku do przechowywania żywności. Trzymamy na najniższej półce w lodówce. Jeśli przechowujemy ją jedynie owiniętą papierowym ręcznikiem, upewnijmy się, że sałata nie ma bezpośredniego kontaktu z innymi owocami i warzywami. 

Rzodkiewki: myjemy i odcinamy liście i korzonki. Wkładamy do słoika wypełnionego zimną wodą, zakręcamy i przechowujemy w lodówce. 

Cukinia: nieumytą przechowujemy w lodówce luzem lub w plastikowej torbie wielokrotnego użytku z małymi dziurkami zapewniającymi dostęp powietrza. 

Cebula: nieobraną przechowujemy w suchym, zacienionym miejscu ze stałym dostępem powietrza. Obraną przechowujemy w opakowaniu próżniowym w lodówce. 

Seler naciowy: najbardziej przedłużymy jego świeżość owijając go szczelnie folią aluminiową i przechowując w lodówce. Jeśli nie chcemy używać folii, usuwamy liście, kroimy łodygi na mniejsze kawałki i przechowujemy w słoiku wypełnionym zimną wodą w lodówce. 

Marchewka: nieobraną przechowujemy w suchym, zacienionym miejscu ze stałym dostępem powietrza. Obraną i umytą po usunięciu zielonych łodyżek i końcówek przechowujemy w słoiku wypełnionym wodą. 

Pieczarki: przechowujemy w lodówce w papierowej torbie. Jeśli chcemy je najpierw umyć, wkładamy je do lodówki dopiero po całkowitym wysuszeniu. 

O tym dlaczego warto jeść produkty sezonowe przeczytasz tu.

Jak umyć warzywa i owoce, by pozbyć się chemii, dowiesz się z artykułu tu.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.

Podobne artykuły

05.03.2020
Witamina C. Składnik odżywiający skórę.
Gdzie ją znajdziesz?
Ciało - Odżywianie
05.03.2020
5 powodów, żeby zaprzyjaźnić się z przysiadami.
Sprawdź je.
Ciało - Ruch
05.03.2020
Darmowy i prosty zabieg likwidujący opuchliznę?
Po prostu kostki lodu.
Ciało - Pielęgnacja