Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Ciało - Pielęgnacja
20.10.2021

Konjac. Gąbka do zadań specjalnych.

Konjac. Gąbka do zadań specjalnych.
Zdjęcie Canva
Zdjęcie Canva

Żeby dobrze się czuć we własnym ciele, odżywiamy je, pielęgnujemy, nawilżamy, kremujemy, olejujemy, masujemy. Żeby to, co dajemy mu od zewnątrz, wchłaniało się jak najlepiej, zaczynamy od oczyszczania. Sięgamy po najbardziej naturalne i najskuteczniejsze środki, a do takich z pewnością należy gąbka Konjac. 

Z głębi wód w głąb ciała 

Produkt w pełni naturalny, wielozadaniowy, przyjazny środowisku i nie testowany na zwierzętach. Bez tego gadżetu nie wyobrażamy sobie wieczornego demakijażu, porannego masażu i dodatkowego pobudzenia skóry całego ciała. Hit? Dla nas zdecydowanie tak. Gąbka Konjac pozyskiwana jest z korzenia byliny o tej samej nazwie, rosnącej rdzennie w krajach Azji. Na czym polega jej wielozadaniowość? Już wyjaśniamy:

Głęboko oczyszcza, a jej włókna poradzą sobie nawet z mocno zapchanymi porami,

Sprawdza się w pielęgnacji każdego typu skóry,

Delikatnie złuszcza nie naruszając bariery lipidowej, dzięki czemu można używać jej podczas codziennej pielęgnacji,

Nadaje skórze blasku i pobudza krążenie,

Usprawnia przepływ limfy, dlatego używana rano pomoże pozbyć się uciążliwych obrzęków, 

Dzięki wysokiemu poziomowi absorpcji usuwa nie tylko zanieczyszczenia atmosferyczne, ale skutecznie usuwa makijaż,

Świetnie sprawdza się w podróży. Jest malutka i nadaje się do stosowania bez dodatkowych kosmetyków. Jeśli jednak chcesz używać jej w połączeniu z ulubionym produktem do mycia, pamiętaj, że wystarczy jego niewielka ilość, bo dzięki porowatej strukturze gąbki produkt stanie się bardziej wydajny. 

Może wspomagać regenerację skóry skłonnej do trądziku,

Nie podrażnia skóry ani nie uczula, będzie więc idealnym rozwiązaniem dla skóry wrażliwej, 

Ma odczyn zasadowy, dzięki czemu pomaga równoważyć pH skóry.

Zdjęcie Canva

Jak wybierać? 

Na rynku dostępne są 2 główne rodzaje gąbek: 

Naturalna: składa się w 100% z korzenia byliny. Ma delikatny, kremowy kolor i neutralny zapach. Jest przeznaczona do mycia każdego rodzaju skóry. 

Z dodatkami: tych na rynku jest tyle, ile jest potrzeb. Dla skóry suchej znajdziemy gąbki z aloesem, dla tych z tendencją do zapychających się porów z węglem aktywnym lub glinkami, dla dojrzałej natomiast z pełnym antyoksydantów ekstraktem z zielonej herbaty. Kolory i zapachy tych gąbek będą różnić się w zależności od dodatków wykorzystanych przy ich produkcji. Jeśli wybierasz ten typ gąbki, upewnij się, że dla wzmocnienia efektu nie zostały dodane do niej sztuczne substancje zapachowe lub koloranty, które mogą wywoływać podrażnienia i zapychać pory. 

Jak używać i przechowywać? 

Gąbka ma delikatnie szorstką konsystencję, ale mięknie natychmiast w kontakcie z wodą lub środkiem myjącym. 

1. Jeśli używasz swojej gąbki po raz pierwszy, namocz ją dokładnie w ciepłej wodzie, dzięki czemu będzie mogła w pełni nasiąknąć i zwiększyć swoją objętość. Podczas kolejnych użyć wystarczy, że zwilżysz ją delikatnie wodą i będzie gotowa do akcji.

2. Możesz stosować ją samodzielnie lub z użyciem ulubionych kosmetyków do mycia/demakijażu, nie zapominając o zmniejszeniu ich ilości. 

3. Aby dokładnie oczyścić twarz, masuj ją delikatnymi, kolistymi ruchami. 

4. Po użyciu dokładnie umyj gąbkę, aby usunąć z niej resztki sebum, martwego naskórka, kosmetyków i odciśnij nadmiar wody.

5. Pozostaw ją do wyschnięcia w suchym miejscu. Bardzo ważne jest, aby nie przechowywać gąbki w zamknięciu bez całkowitego osuszenia – bakterie kochają wilgotne środowisko i w takich warunkach błyskawicznie się namnożą. 

6. Gąbki możesz używać codziennie, pamiętaj jednak, aby wymienić ją maksymalnie po 4 tygodniach.

Zdjęcie Canva

Lubisz naturalną pielęgnację? Kiedy już dokładnie oczyścisz swoją skórę, wypróbuj naszych przepisów na proste i odżywcze kosmetyki sezonowe. Przepisy znajdziesz TUTAJ.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.

Podobne artykuły

05.03.2020
Witamina C. Składnik odżywiający skórę.
Gdzie ją znajdziesz?
Ciało - Odżywianie
05.03.2020
5 powodów, żeby zaprzyjaźnić się z przysiadami.
Sprawdź je.
Ciało - Ruch
05.03.2020
Darmowy i prosty zabieg likwidujący opuchliznę?
Po prostu kostki lodu.
Ciało - Pielęgnacja