Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Umysł - Trendy
29.04.2022

Nów księżyca, czas siewu i manifestacji

Nów księżyca, czas siewu i manifestacji
Zdjęcie Mahdi Soheili/ Unsplash
Zdjęcie Mahdi Soheili/ Unsplash

Jedna z najważniejszych zasad posiewu roślin głosi, że najlepsze plony osiąga się z ziaren zasianych w okresie nowiu. Tak, jak w przyrodzie, tak i w naszym życiu nów Księżyca oznacza początek i odrodzenie. Warto w tym czasie, choćby symbolicznie, zasiać ziarno intencji i marzeń na nowy cykl księżycowy. Podpowiadamy, jak to zrobić! 

Księżyc znajduje się w nowiu, a więc w koniunkcji ze Słońcem co 29 dni. Jako zjawisko atmosferyczne jest mniej widowiskowe niż pełnia, ponieważ obszar zwrócony do Ziemi jest niewidoczny. Noce wydają się wtedy jeszcze bardziej ciemne i ciche. O wpływie tego satelity na nasze życie wiedzieli już starożytni. I choć w XXI wieku często uznajemy to za zabobony, wiemy, że Księżyc steruje odpływami i przypływami wielkich wód. A czym jest nasze ciało, jeśli nie organizmem złożonym w większości z wody? 

Więcej o pełni księżyca i o tym, co mówi o niej nauka pisaliśmy TU.

Praca z cyklicznością

Praca z cyklicznością Księżyca może służyć jako prosty zegar astrologiczny, wprowadzający do życia trochę dyscypliny i systematyczności. Nów to czas siewu, wypowiadania życzeń, manifestowania swoich intencji i marzeń. Nasiona zasiane w tym okresie mają szansę wykiełkować w nadchodzących tygodniach. Pełnia natomiast jest momentem zbioru, odpuszczenia i oczyszczenia. Warto pamiętać, że większość plonów potrzebuje kilka cykli, żeby wzrosnąć, także w życiu. Aby móc dokładnie zaobserwować zmiany, zalecamy założenie specjalnego zeszytu do pracy z intencjami. 

Nów księżyca nad miastem
Zdjęcie Ilyuza Mingazova/ Unsplash

Nów i jego energia 

Pomimo braku oświetlenia Księżyca, jego oddziaływanie w tej fazie jest niezwykle silne. Podczas nowiu możemy czuć się introwertyczni, wyczerpani, a nawet rozbici. Dopiero od tego dnia Księżyc zaczyna rosnąć, a wraz z nim pojawia się nowa siła do działania. Z tego powodu energia nowiu wspiera w wymarzonych przedsięwzięciach i dodaje motywacji. W pracy z cyklicznością mówi się, że mamy mały Nowy Rok i przestrzeń na nowe plany co miesiąc. 

Charakter nowiu wyznacza znak, w którym znajduje się Księżyc. Dla przykładu, obecny nów w znaku Byka zwraca uwagę na nasze zasoby naturalne, takie jak czas, uwaga, energia, ciało. Dobra materialne, które zapewniają nam poczucie bezpieczeństwa i wygody są dla Byka świętością. Ten nów zachęca nas do tego, aby oddychać pełną piersią, zatracać się w przyjemności i robić to, co chcemy, a nie to, co musimy.

Szczypta magii w rytuałach 

Skoro już wiemy, że nów to świetny czas na snucie planów, kreowanie i wizualizowanie, warto przyjrzeć się bliżej rytuałom księżycowym. Podczas nowiu dobrze jest wcisnąć przycisk „reset”, oczyścić siebie i przestrzeń, a także wyznaczyć intencje na nowy cykl księżycowy. Jak możemy to zrobić? 

Bezpieczna przestrzeń 

Zanim wypowiesz swoje intencje, warto oczyścić przestrzeń ze zbędnych przedmiotów i kurzu (sprzyja to przywołaniu dobrej energii, pomocnej w manifestacji). Nów to czas palenia kadzideł, dlatego zadbaj o oczyszczające zapachy szałwii lub palo santo. 

Chwila ciszy  

Wycisz się. Usiądź do medytacji i skup się na oddechu. Z każdym wydechem wypuszczaj to, co już Ci nie służy, a z każdym wdechem zapraszaj do siebie to, czego pragniesz. Zadbaj o spokojną i kojącą atmosferę. Możesz ją umilić ciepłą kąpielą (z dodatkiem płatków róż, soli, ziół, olejków eterycznych – do wyboru), blaskiem świec lub wykorzystaniem kryształów. 

Journaling 

Czy wiesz, że pisanie ma działanie terapeutyczne? Journaling to idealna okazja do zatrzymania się i zastanowienia się nad tym, czego obecnie potrzebuję i w jakim miejscu jestem. Podczas każdego nowiu warto zadać sobie kilka pytań:

– Co tak naprawdę pragnę zaprosić do mojego życia? 

– O czym marzę? 

– Za co jestem wdzięczna/y? 

Zapisując swoje pragnienia, informujemy o nich wszechświat i dajemy im szansę na spełnienie. Chodzi o to, żeby napisać lub wypowiedzieć je na głos – w końcu nie chcemy skrywać ich w sobie, na tym polega manifestacja! 

Mapa marzeń 

Mówi się, że najlepszym czasem na zrobienie mapy marzeń jest nów. Istnieje wiele sposobów na jej wykonanie, np. wypisanie na kartce wszystkich swoich najskrytszych marzeń, do momentu, aż przestaną się pojawiać w głowie lub stworzenie mapy na planie siatki bagua, która wywodzi się z feng shui. Mapa marzeń jest zamówieniem do naszej podświadomości, zapisanym w jej języku obrazów i emocji. Technika, jaką stosujemy podczas wykonywania mapy jest absolutnie dowolna – możemy rysować, wycinać, wklejać obrazki. Ważne, aby proces tworzenia był dla nas zabawą i przyjemnością. 

Więcej o mapie marzeń pisaliśmy TU.

Księżyc w nowiu i tańcząca dziewczyna
Zdjęcie Javier Allegue/ Unsplash

Mój własny rytuał 

Jeśli myślisz o kręgach i czarownicach nad kotłem, pamiętaj, że rytuał księżycowy możesz wykonać samodzielnie. Stworzenie własnego ceremoniału to nic innego jak zaprzyjaźnienie się z zestawem praktyk, które współgrają z Tobą. Pamiętaj, że nie wszystko jest dla wszystkich. Rytuałów księżycowych jest wiele, dlatego zdecyduj, które z nich mogą zagościć w Twoim życiu. Nie musi to być nic wymyślnego. Może to być tak proste, jak medytacja, zajęcia jogi, praktyka wdzięczności. Użyj mocy Księżyca jako przypomnienia, aby zatrzymać się na chwilę i pobyć w krainie swojego wnętrza.

Patrycja Zwolińska

Patrycja Zwolińska

Odkąd zaczęłam podążać drogą zdrowia i większej świadomości moje życie obróciło się do góry nogami. Pokochałam stać na głowie, kiedy wszystko jest na właściwym miejscu – włącznie ze mną. Codziennie uczę się sztuki wdzięczności i zachwytu nad naturą, która nie ma sobie równych. Jest dla mnie najlepszym lekarstwem. Kocham górskie wędrówki w nieznane, ale także wpatrywanie się w piękno kwitnących bzów, chodzenie boso po trawie. Kocham po prostu być ze światem, nie przeciw niemu. Na postrzeganie samej siebie i świata wpłynęły znacznie joga i medytacja, które nieustannie uczą mnie pokory i dystansu. Pasjonuje mnie Ajurweda i Medycyna Chińska, które patrzą na człowieka holistycznie. Odkąd zostałam wegetarianką moją nową pasją stało się roślinne gotowanie – uczę się leczyć pożywieniem. Lubię obserwować niebo i wpatrywać się w gwiazdy, które dzięki astrologii bardziej rozumiem. Wracając na ziemię – jestem studentką dziennikarstwa, która ulgę znajduje w pisaniu. Jestem także marzycielką i wolną duszą, która stale szuka swojej ziemskiej ścieżki.