Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Umysł - Rozwój osobisty
16.04.2020

Przekładasz wszystko na magiczne "później"? Poznaj 5 najczęstszych powodów.

Przekładasz wszystko na magiczne „później”? Poznaj 5 najczęstszych powodów.
Zdjęcie Icons8/ Unsplash
Zdjęcie Icons8/ Unsplash

Prokrastynacja. Pod tym tajemniczym terminem kryje się tendencja do odkładania wszystkiego na później. Jest to mechanizm świadomy, ponieważ osoba opóźniająca zadanie robi to mimo znanych jej konsekwencji. W pierwszej chwili takiego zachowania odczuwa się ulgę i poprawę samopoczucia, jednak stres, który wraca po jakimś czasie, jest większy niż na początku. Brzmi znajomo? Wielu z nas zna ten mechanizm aż za dobrze. Z badań przeprowadzonych w Polsce w 2016 roku wynika, że ponad 80 procent Polaków odkłada obowiązki w czasie. Dlaczego tak robimy? Oto 5 naukowo potwierdzonych powodów.

W Twoim mózgu toczy się konflikt

Dosłownie. Prokrastynacja jest wynikiem konfliktu między układem limbicznym mózgu odpowiadającym za emocje i dążenie do natychmiastowej nagrody, a korą przedczołową związaną z postrzeganiem czasu i dążeniem do celów. Badania pokazują, że osoby z silnie rozwiniętym układem nagrody, częściej wybierają to, co przyniesie im natychmiastową ulgę i radość. Innymi słowy, zamiast zrealizowania jakiegoś pracochłonnego zadania wybierają czynność, która szybko przyniesie satysfakcję, jak telefon do koleżanki, zjedzenie czegoś słodkiego lub realizacja jakiegoś szybszego i łatwiejszego zadania. Z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Princeton wynika, że człowiek instynktownie wybiera to, co jest dla niego korzystne teraz. Studenci biorący udział w badaniu mieli wybrać czy wolą 8 $ dzisiaj, czy 9 $ jutro. Wybrali 8 $. Jednak jeśli mieli zdecydować czy wolą 8 $ za rok, czy 9 $ za rok i jeden dzień, byli już bardziej rozsądni. Jeśli mamy wybrać czy wolimy mieć korzyść teraz, czy za jakiś czas, instynktownie wybieramy opcję natychmiastową.

Zdjęcie Bruno Figueiredo/ Unsplash

Odczuwasz strach przed porażką… oraz sukcesem

Kolejnym bardzo ważnym mechanizmem związanym z odkładaniem jest strach. Strach przed tym, że nam nie wyjdzie, ale też przed… sukcesem. Uczestnicy badań związanych ze strachem przed wykonaniem zadania twierdzą, że boją się nie tylko tego, że im nie wyjdzie, ale również tego jakie będą konsekwencje ewentualnego sukcesu i czy sobie z nimi poradzą. Po każdej takiej sytuacji okazuje się zazwyczaj, że strach miał wielkie oczy, jednak to nie zapewnia nam ochronny przed nim w przyszłości. Wiele osób „cierpiących“ na perfekcjonizm zmaga się również z tym, że efekt ich pracy mógłby okazać się gorszy niż ich oczekiwania. Ten mechanizm również przyczynia się w znacznej mierze do odkładania wymagających rzeczy na przyszłość.

Brakuje Ci motywacji

Niestety, ale bywa też tak, że odkładamy na później rzeczy, które ani nie są trudne, ani nie są związane ze strachem przed porażką. Są po prostu mało rozrywkowe i wymagające jakiegoś nakładu pracy. We wspomnianym wcześniej polskim badaniu, większość respondentów przyznała, że najczęściej odkładają na później obowiązki domowe jak sprzątanie, zakupy czy gotowanie. Rzadziej zaniedbują obowiązki zawodowe, gdyż z nich musieliby się tłumaczyć przełożonym. Dlaczego jesteśmy leniwi w sprawach związanych bezpośrednio z nami samymi? Czy nie chcemy mieć czystego domu i ugotowanego pysznego posiłku? Chcemy, ale wolimy obejrzeć film, zamówić pizzę lub spotkać się ze znajomymi, czyli wybieramy to, co da nam większą i szybszą satysfakcję bez szczególnych konsekwencji. Jaki powód takiego zachowania podawali najczęściej badani? „Nie chce mi się“.

Zdjęcie Elena Koycheva/ Unsplash

Nie wiesz jak zacząć

Bardzo częstym powodem odkładania na później skomplikowanych zadań jak znalezienie pracy, założenie firmy albo zdanie prawa jazdy jest brak wiedzy na temat tego za co się należy zabrać w pierwszej kolejności. Takie zadania są pracochłonne, często niosą za sobą liczne porażki, a to odstrasza nas od podjęcia działania. Psychologowie radzą, by rozbić takie zadania na czynniki pierwsze – na mniejsze projekty – posegregować je pod względem pilności i odhaczać po kolei zadania. Aż osiągniemy cel.

Masz niską wiarę w siebie lub w Twoje działania

Jednym z najczęstszych powodów odkładania wszystkiego na później jest mała wiara w swoje możliwości oraz w to co robimy. Jeżeli nie wierzymy, że nam się uda, to sabotujemy swoje działania, znajdujemy wymówki w stylu – „nie mogę teraz, bo muszę najpierw”, w wykonywaniu zadań przeszkadzają nam nagłe zachcianki takie jak głód, czy natychmiastowa potrzeba wypicia kawy. Inną sprawą jest wykonywanie pracy, której nie lubimy. Wielu pracowników korporacji, twierdzi, że brak motywacji i wiary w produkt firmy powoduje, że zamiast skupić się na zadaniu, odliczają czas do końca pracy i wymyślają sobie aktywności, które skutecznie odwodzą ich od celu.

Marika Grądkowska

Marika Grądkowska

Śpiewam w zespole Sexy Suicide muzykę w klimacie 80’s, w serialu kryminalnym gram psycholożkę o pseudonimie Wilk, a prywatnie jestem żoną i świeżo upieczoną mamą Franka. Od kilku lat działam w mediach, prowadziłam program StudioKafe i Specjalista Radzi dla Wirtualnej Polski oraz pisałam artykuły dla serwisu Onet.pl i miesięcznika CKM. Tematyka, którą się zajmuję to psychologia i seks. Od kiedy rozpoczęłam własną terapię, zaczęłam interesować się też rozwojem osobistym. Odkryłam, że wszystko jest w głowie i to od nas zależy jak będzie wyglądać nasze życie i relacje z bliskimi i że zmieniać się możemy nieustannie. Zawsze uważałam też, że seks to jeden z najważniejszych obszarów naszego życia i że jesteśmy seksualnymi istotami od urodzenia aż po śmierć, a główny problem społeczeństwa to brak wglądu w głąb tej istoty i strach przed rozmawianiem o swoich potrzebach. Dlatego też rozpoczęłam studia seksuologiczne, aby zgłębić wiedzę i pomóc ludziom otworzyć się na ten aspekt życia. Mimo, że kocham być na scenie, a wcielanie się w różne bohaterki jest bardzo fascynujące, ku memu zdziwieniu odkryłam, że macierzyństwo może być jeszcze bardziej. Tu nie ma próby dźwięku, dubla czy dokrętki. Masz jedną szansę i koniec, dlatego do tej roli warto się przygotować najlepiej.

Podobne artykuły

05.03.2020
Żegnamy Rok Świni.
Co to oznacza?
Umysł - Duchowość
05.03.2020
Smartfon i Twoje dziecko.
Poznaj 5 faktów.
Umysł - Relacje
05.03.2020
5 sygnałów, że jesteś w toksycznej pracy
Sprawdź czy dotyczą Ciebie.
Umysł - Rozwój osobisty