Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Ciało - Odżywianie
31.07.2022
Przetworzona żywność? Pożegnaj się z nią i postaw na moc prawdziwego jedzenia!
Przetworzona żywność? Pożegnaj się z nią i postaw na moc prawdziwego jedzenia!
Zdjęcie Anderson W Rangel/ Unsplash
Zdjęcie Anderson W Rangel/ Unsplash

Idąc do sklepu za każdym razem masz wybór. To Ty decydujesz, co chcesz sobie dać wraz z każdym zakupem spożywczym. Przyjemność? Doładowanie energetyczne? Siłę? Zdrowie? Każdy z tych elementów możesz dostarczać sobie na raz, stawiając na nawet najbardziej podstawowe, ale naturalne produkty. Co daje pożegnanie się z przetworzoną żywnością? Sprawdzamy! 

Czym jest przetworzona żywność i sam proces przetwarzania? 

Wydaje Ci się, że wraz z wzrostem popularności naturalnej żywności i świadomości ekologicznej żywność przetworzona zaczyna odchodzić do kulinarnego lamusa? Niestety, nie do końca. Jak wynika z najnowszych badań przeprowadzonych na jednym z największych światowych rynków konsumenckich, Stanach Zjednoczonych, dzienne spożycie kalorii pochodzących z wysoko przetworzonej żywności wzrosło w ostatnich latach z 53% do ponad 57%. Jednocześnie zaobserwowano spadek spożycia ilości kalorii pochodzących z pełnowartościowych, nieprzetworzonych lub nisko przetworzonych produktów z 32.7 % do 27.4 %. Spadek ten jest związany  przede wszystkim ze zmniejszoną konsumpcją mięsa i serów oraz zastąpieniem tych produktów przetworzonymi, wegańskimi i wegetariańskimi alternatywami. Tak, wege nie jest synonimem zdrowego. Sery- nie sery, produkty fakturą i smakiem przypominające mięso, wegańskie odpowiedniki jajek – masa z nich charakteryzuje się wysokim stopniem przetworzenia. Czym dokładnie jest przetworzona żywność? Jest to każdy rodzaj produktu, który został poddany obróbce zmieniającej jego pierwotny stan: umyciu, pokrojeniu, posiekaniu, pogrzaniu, pasteryzacji, wysuszeniu, dehydratyzacji, ugotowaniu, zapuszkowaniu, zamrożeniu czy wzbogaceniu o składniki zmieniające smak, konsystencję, kolor czy trwałość, w tym sól i cukier. Ta szczegółowa definicja pokazuje, że nie każda żywność poddana przetworzeniu musi być zła. Przykładem tego mogą być chociażby górskie płatki owsiane, które powstają w procesie dodatkowego rozdrabniania odtłuszczonego ziarna owsa jeszcze przed zgniataniem. Konserwowanie owoców, warzyw, zbóż czy przypraw nie musi być tożsame ze stosowaniem sztucznych ulepszaczy. Kluczowy w szacowaniu wpływu danego produktu spożywczego na zdrowie jest natomiast stopień przetworzenia. Żywność wysoko i ultra przetworzona wypełniona jest konserwantami, zagęstnikami, sztucznymi aromatami oraz kolorantami i doprowadzona do formy, w której nie jesteśmy w stanie rozpoznać jej poszczególnych składników. Być może staje się atrakcyjniejsza wizualnie, bo jak żelki wabi intensywnymi kolorami, albo bardziej funkcjonalna, bo zamiast przygotowywać posiłek od postaw możemy go po prostu rozmrozić w mikrofalówce i zjeść, ale na pewno nie ma korzystnego wpływu na zdrowie. 

Czym jest przetworzona żywność?
Zdjęcie Damian Barczak/ Unsplash

Dlaczego warto jeść produkty o niskim stopniu przetworzenia? 

Wyobraź sobie śniadanie, które teoretycznie powinno być zdrowe. Szklanka soku pomarańczowego, granola z kilkoma łyżkami ulubionego jogurtu i owocami. Z daleka wygląda zachęcająco. A z bliska? Sok w zasadzie nie jest z pomarańczy, a z koncentratu. Owoce bardziej niż prosto z pola są z syropu, w którym były zatopione przed zamknięciem w puszcze. Granola, chociaż chrupiąca, trzeszczy głównie od dodatku cukru. Jak się pewnie domyślasz, taka chwilowa poranna przyjemność nie zapewni Ci energii na cały dzień (to w krótkiej perspektywie) ani nie dołoży cegiełki do wspierania zdrowia (to w dłuższej). Co natomiast możesz zyskać, odkładając na bok przetworzoną żywność? Oto lista potencjalnych benefitów:

Zmniejszenie spożycia ukrytego cukru

Kiedy amerykańscy naukowcy przyjrzeli się bliżej składom przetworzonej żywności trafiającej na półki sklepowe, a w konsekwencji do żołądków konsumentów, okazało się, że aż 68% z niej zawiera spore ilości dodanego cukru.

Cukier oczywiście smakuje świetnie, ale nie o samo pobudzanie kubków smakowych chodzi. Producenci żywności doskonale wiedzą, że cukier powoduje uwalnianie w mózgu endogennych opioidów i dopaminy, sprawiając, że nie tylko czujemy (chwilową!) satysfakcje, ale też szybko uzależniamy się od cukrowego jedzenia. Nadmierne spożycie cukru wpływa negatywnie na naszą energię, stan psychiczny, masę ciała i ryzyko chorób, warto więc świadomie kontrolować to, ile i z jakich źródeł go sobie dostarczamy. 

Zwiększenie spożycia składników odżywczych

W trakcie przetwarzania, szczególnie tego związanego z użyciem bardzo wysokich lub bardzo niskich temperatur, produkty spożywcze tracą sporo z występujących w nich naturalnie składników odżywczych. Obieranie owoców ze skórki sprawia, że tracimy zawarty w niej błonnik i fitoskładniki, gotowanie warzyw zabija antyoksydanty, obróbka termiczna owoców może prowadzić do utraty większości zawartych w nich minerałów. Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, sok pomarańczowy z koncentratu nigdy nie będzie równał się pod względem ilości substancji odżywczych samej pomarańczy. 

Zmniejszenie ryzyka wystąpienia niektórych chorób

Jak wynika z badań, zmniejszenie spożycia wysoko przetworzonej żywności o 10% może mniejszych ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia i serca o 10%. To bardzo dużo, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że spożywanie 4 porcji wysoko przetworzonej żywności dziennie może zwiększyć ryzyko śmierci wynikającej z pogorszonego stanu zdrowia aż o 18%! Wysoko przetworzone jedzenie to trafiająca na Twój talerz kombinacja mniejszego doładowania odżywczego i większego doładowania energetycznego, które w krótkim czasie może bardzo negatywnie odbić się na Twoim zdrowiu.

Stabilne źródło energetyczne

Nadmierna ilość cukru dodawanego do wysoko przetworzonej żywności nie jest najlepszym źródłem energii. Chwilowy, intensywny wystrzał sił niestety przyjdzie w pakiecie z równie intensywnym zjazdem energetycznym, który prawdopodobnie wyzwoli w Tobie kolejną, niepohamowaną potrzebę zjedzenia słodkiego. Szukasz alternatyw dla słodkich, przetworzonych przekąsek? Uważaj na tzw. „zdrowe słodycze”. O pułapkach, które mogą się kryć pod tym hasłem marketingowym, więcej przeczytasz TU.

Ręka sięgająca po warzywa
Zdjęcie Sydney Rae/ Unsplash

Poprawa zdolności kognitywnych To, co jesz, wpływa na całe Twoje ciało, z mózgiem na czele. Badania pokazują, że spożywanie dużych ilości wysoko przewożonej żywności może wywoływać stany zapalne mózgu, a w konsekwencji problemy z pamięcią, skupieniem czy procesem nauki. Problemy z koncentracją to tylko jeden z sygnałów, że Twoja dieta Ci nie służy. Jakie są inne? O szczegółach piszemy TU.

Jeśli czujesz, że Twoja dotychczasowa dieta nie wpływa pozytywnie na Twoją kondycję psychofizyczną, zacznij od zmniejszania stanów zapalnych. Wspaniałą, naturalną metodą jest włączenie do jadłospisu złotego mleka. Czym dokładnie jest i jak się je przygotowuje? Wszystkie niezbędne informacje zgromadziliśmy dla Ciebie TU.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.

Podobne artykuły

05.03.2020
Witamina C. Składnik odżywiający skórę.
Gdzie ją znajdziesz?
Ciało - Odżywianie
05.03.2020
5 powodów, żeby zaprzyjaźnić się z przysiadami.
Sprawdź je.
Ciało - Ruch
05.03.2020
Darmowy i prosty zabieg likwidujący opuchliznę?
Po prostu kostki lodu.
Ciało - Pielęgnacja