Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Umysł - Relacje
30.04.2020

Toksyczni ludzie są wśród nas. Jak sobie z nimi radzić?

Toksyczni ludzie są wśród nas. Jak sobie z nimi radzić?
Zdjęcie Ryoji Iwata/ Unsplash
Zdjęcie Ryoji Iwata/ Unsplash

Typ toksyczny. Nietrudno go przeoczyć. W jego towarzystwie czujemy się gorsi, przytłoczeni i wątpimy w siebie. Taką osobę możesz spotkać często w pracy, wśród koleżanek, ale może się okazać, że toksyczny jest członek Twojej rodziny lub Twój partner. Co wtedy? Najlepszym i najzdrowszym rozwiązaniem jest zaprzestanie kontaktów z taką osobą, ponieważ praca nad tą relacją może się okazać bardzo trudna i mało efektywna. Jednak jeśli mamy do czynienia np. z przełożonym lub rodzicem partnera, może się okazać, że jedynym rozwiązaniem jest nauczenie się jak radzić sobie z takimi ludźmi, żeby ograniczyć negatywne dla nas skutki.

Miej świadomość swojej kontroli

Zdanie sobie sprawy z obecności toksycznej osoby w Twoim życiu to już połowa sukcesu, ponieważ przestajesz obwiniać siebie. Znasz już trochę mechanizmy, którymi posługuje się taki człowiek, więc możesz zacząć się bronić. Według specjalistów jednym ze sposobów jest przejęcie kontroli nad sytuacją… w swojej głowie. Gdy typ toksyczny to ktoś, od kogo jesteś zależny, postawienie się lub odmówienie czegoś może nie wchodzić w grę. Jeśli jednak przyjmiesz strategię, że zgadzasz się na coś nie dlatego, że jesteś do tego zmuszony, ale dlatego, że chcesz coś uzyskać w zamian (np. spokój, wolne na dłużej, czy argument na przyszłość), nagle to Ty stajesz się osobą rozdającą karty. Takie podejście zdejmie z Ciebie poczucie podporządkowania i braku kontroli.

Zdjęcie Ryoji Iwata/ Unsplash

Zwróć toksycznej osobie uwagę

Upomnienie czy przywołanie do porządku potrafi w szybkim tempie pozbawić toksyczną osobę kontroli. Taki człowiek czuje się w sile, dopóki Ty robisz wrażenie bezbronnej i nieświadomej niczego ofiary. Najlepsze są komentarze, które nie tylko zwracają uwagę na niegrzeczne zachowanie, ale i wymagają wytłumaczenia się z niego. Np. jeśli typ toksyczny ostentacyjnie przy wszystkich ignoruje to co mówisz, Twój komentarz brzmiący w stylu – „Wydajesz się strasznie znudzony, nie interesuje Cię to, o czym mówimy?” – może skutecznie go zawstydzić. Jeśli natomiast manipulujący szef krzyczy na Ciebie i wyzywa, możesz położyć rękę na jego ramieniu i powiedzieć – „Jesteś dzisiaj strasznie nerwowy, stało się coś w domu?” – ten z pozoru niewinny komentarz przeniesie odpowiedzialność za niekomfortową sytuację na przełożonego i może spowodować, że to on poczuje się jak słabe ogniwo. Jeśli natomiast toksyczna osoba oburzy się tym stwierdzeniem, przynajmniej dałaś jej do zrozumienia, że to jak się zachowuje, nie jest w porządku. 

Nie bierz czyjegoś zachowania do siebie 

Jeśli toksyczny jest Twój partner trudno stosować się do tej zasady, gdyż jego zachowanie ma znaczący wpływ na relacje z resztą rodziny oraz na inne aspekty życia jak finanse czy praca. Wtedy warto zastanowić się nad sensem takiego związku. Jeśli jednak jest to osoba, na którą jesteś narażony w pracy czy w towarzystwie pamiętaj, że jej zachowanie nie ma związku z Tobą, a z jej charakterem lub problemem z kontaktami międzyludzkimi. Dzięki temu przestaniesz doszukiwać się swoich nieistniejących wad i obwiniać się za czyjś zły humor. Może nawet zaczniesz typowi toksycznemu współczuć, co tylko zwiększy Twoje poczucie siły. 

Nie usprawiedliwiaj

Czasem to, że nasz przełożony, przyjaciółka czy partner wyżywają się na nas, ma związek z ich życiową sytuacją – przewlekłą choroby, problemami finansowymi czy rodzinnymi. Toksyczne zachowanie usprawiedliwiamy okolicznościami i w konsekwencji na nie pozwalamy. To droga donikąd. Jeśli natomiast zwrócimy uwagę takiej osobie na problem, wykażemy się empatią i poprosimy, aby była wobec nas łagodniejsza, jest szansa, że jej zachowanie ulegnie zmianie. Możemy powiedzieć „Wiem, że przechodzisz teraz trudny okres i jest Ci ciężko, ale nie traktuj mnie w ten sposób, bo nie zasłużyłem na to”. Efekty nie zawsze przyjdą od razu, ale z czasem powinniśmy przestać służyć za lalkę treningową. 

Zdjęcie Ryoji Iwata/ Unsplash

Zrozum mechanizm

Jeśli jesteś niesłusznie o coś oskarżany np. mimo pracowitości i szczerości, jesteś przez szefa uważana za osobę niekompetentną albo jeśli mimo wierności, jesteś posądzana przez partnera o ciągłe zdrady i flirty możesz mieć do czynienia z tzw. projekcją. W psychologii ten termin opisuje mechanizm, gdy ktoś, kto nie akceptuje jakiegoś zachowania czy cechy u siebie, przerzuca ją na inną osobę i się na niej wyżywa. Czasem chęć spowodowania, że ktoś będzie się czuł podle, może wynikać z głębokiej zazdrości np. o szczęśliwe małżeństwo, dzieci czy o urodę. Jednak zawsze za toksycznym zachowaniem stoją jakieś problemy osoby, która nie potrafi inaczej radzić sobie z nimi. Zrozumienie mechanizmu może poskutkować (o ile pozwalają na to relacje) podpowiedzeniem toksycznej osobie sposobów pracy nad sobą. Ale pamiętaj, że pełny wpływ masz tylko na siebie samego, nie na innych.

Postaw granice

Najważniejszą i zarazem najtrudniejszą rzeczą jest postawienie wyraźnych granic. Jeśli nie możesz lub nie chcesz zerwać kontaktów z typem toksycznym, pokaż jakiego zachowania nie akceptujesz i się tego trzymaj. Jeśli taka osoba bez przerwy Cię krytykuje, daj jej do zrozumienia, że nie będziesz z nią utrzymywać relacji, jeśli będzie Ci cały czas zwracać uwagę. Jeśli usłyszysz argument, że to dla Twojego dobra zaznacz, że jest to dla Ciebie bolesne i nie życzysz sobie tego rodzaju uwag. To samo zastosuj w przypadku wykorzystywania przez przełożonego czy chorobliwej zazdrości w związku. Jeśli nie postawisz granic, to z każdej konfrontacji możesz wyjść na przegranej pozycji.

Marika Grądkowska

Marika Grądkowska

Śpiewam w zespole Sexy Suicide muzykę w klimacie 80’s, w serialu kryminalnym gram psycholożkę o pseudonimie Wilk, a prywatnie jestem żoną i świeżo upieczoną mamą Franka. Od kilku lat działam w mediach, prowadziłam program StudioKafe i Specjalista Radzi dla Wirtualnej Polski oraz pisałam artykuły dla serwisu Onet.pl i miesięcznika CKM. Tematyka, którą się zajmuję to psychologia i seks. Od kiedy rozpoczęłam własną terapię, zaczęłam interesować się też rozwojem osobistym. Odkryłam, że wszystko jest w głowie i to od nas zależy jak będzie wyglądać nasze życie i relacje z bliskimi i że zmieniać się możemy nieustannie. Zawsze uważałam też, że seks to jeden z najważniejszych obszarów naszego życia i że jesteśmy seksualnymi istotami od urodzenia aż po śmierć, a główny problem społeczeństwa to brak wglądu w głąb tej istoty i strach przed rozmawianiem o swoich potrzebach. Dlatego też rozpoczęłam studia seksuologiczne, aby zgłębić wiedzę i pomóc ludziom otworzyć się na ten aspekt życia. Mimo, że kocham być na scenie, a wcielanie się w różne bohaterki jest bardzo fascynujące, ku memu zdziwieniu odkryłam, że macierzyństwo może być jeszcze bardziej. Tu nie ma próby dźwięku, dubla czy dokrętki. Masz jedną szansę i koniec, dlatego do tej roli warto się przygotować najlepiej.

Podobne artykuły

05.03.2020
Żegnamy Rok Świni.
Co to oznacza?
Umysł - Duchowość
05.03.2020
Smartfon i Twoje dziecko.
Poznaj 5 faktów.
Umysł - Relacje
05.03.2020
5 sygnałów, że jesteś w toksycznej pracy
Sprawdź czy dotyczą Ciebie.
Umysł - Rozwój osobisty