Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Życie - Trendy
05.09.2021

Trener zdrowia, a może psycholog finansów? Poznaj zawody przyszłości

Trener zdrowia, a może psycholog finansów? Poznaj zawody przyszłości
Zdjęcie Ben Blennerhassett/ Unsplash
Zdjęcie Ben Blennerhassett/ Unsplash

„Lekarz, prawnik, a może architekt? To przecież takie przyszłościowe zawody.” Moglibyśmy się założyć o najbardziej kremowe matcha latte, że większość z Was usłyszała taką radę podczas wybierania kierunku studiów. Dziś jednak zamiast rozpamiętywać to, co było, z ciekawością patrzymy przyszłość i szukamy zawodów, które będą cieszyć się największą popularnością w nadchodzących dekadach. 

Praca jak złoto 

Przyszli specjaliści wszelkich dziedzin pewnie powoli zbierają się w blokach startowych, bo do rozpoczęcia roku akademickiego coraz bliżej. W Polsce lista najchętniej wybieranych kierunków studiów nie zaskakuje – w czołówce od lat znajdują się informatyka, psychologia, zarządzanie, prawo i kierunki lekarskie. Dobre rady bliskich działają? Być może, ale pamiętajmy, że wybiera się z tego, co jest po prostu dostępne, a polska oferta akademicka w dalszym ciągu dość mocno różni się od np. amerykańskiej. Studiując za oceanem można skończyć stanową uczelnię wyższą z dyplomem specjalisty ds. edukacji przygód, ekogastronomii czy rodzinnych przedsiębiorstw. Lista potencjalnych kierunków rozwoju jest długa i momentami naprawdę zadziwiająca (i intrygującą, jak np. studia nad seksualnością, a wśród coraz popularniejszych kierunków zaczynają wyróżniać się te, które świadczą o zmianach zachodzących w stosunku ludzi do własnego dobrostanu i świadomości degeneracji otaczającego ich świata. Oto lista tych, które mają szansę zająć czołowe miejsca w klasyfikacji zawodów przyszłości:  

Health coach

Zdjęcie Priscilla Du Preez/ Unsplash

Jak jeść? Jak spać? Jak się relaksować? Jak dbać o równowagę ciała i umysłu? Potencjalnych pytań, jakie moglibyśmy zadać health coach’owi, jesteśmy w stanie wymyślić z miejsca co najmniej 50. A kim taka osoba jest, że mogłaby na nie wszystkie (i pewnie o wiele więcej) odpowiedzieć? Trener zdrowia, bo tak brzmi polski odpowiednik nazwy tego zawodu, to osoba, która w trakcie sesji 1:1 pomaga ukierunkować nas na długofalowe, pozytywne zmiany związane m.in. ze zmianą nawyków żywieniowych, redukcją stresu, uzyskaniem optymalnej wagi, wypracowaniem rutyny sportowej, dopasowaniem trybu życia do wymagającej sytuacji zdrowotnej, walką z nałogami czy zarządzaniem czasem. Bardziej niż na konkretnych wskazówkach, do których trzeba stosować się zerojedynkowo, trener zdrowia podczas rozmowy wykorzystuje narzędzia motywujące do zmian. Trochę jak podczas klasycznej terapii, sesje coachingowe odbywają się na zasadzie rozmów, podczas których szuka się prawdziwych powodów chęci zmiany i przepracowuje pożądane rezultaty. Kto może zostać trenerem zdrowia? To zależy od szkoły – niektóre są otwarte dla studentów bez wcześniejszych kwalifikacji, dopiero rozpoczynających przygodę z wellness, inne wymagają specjalistycznego dyplomu lub doświadczenia i w swoje szeregi przyjmują dietetyków, psychologów, psychoterapeutów i terapeutów; specjalistów pracujących w sektorach doradztwa, rozwoju personalnego, służby zdrowia, pracowników instytucji i organizacji zajmujących się profilaktyką i promocją zdrowia. Jeśli my mielibyśmy trafić w ręce kogoś, kto pomoże nam zrewolucjonizować nasze życie na tak wielu poziomach, wybralibyśmy jak najbardziej wyspecjalizowanego coach’a, dlatego polecamy zwrócić uwagę na źródło uzyskania dyplomu oraz przebieg i czas trwania procesu edukacji. 

Psycholog finansów

Zdjęcie Visual Stories Micheile/ Unsplash

Niezależnie od tego, jak bardzo starasz się gimnastykować w kwestiach finansowych, co miesiąc Twój minus na koncie powiększa się, a oszczędzenie czegokolwiek wydaje Ci się misją bardziej niemożliwą do zrealizowania niż wylot na Marsa? To znak, że możesz potrzebować wsparcia specjalisty. Nie mamy jednak na myśli klasycznego doradztwa finansowego – radzimy skierować się do psychologa. Psychologia finansów to dziedzina, w ramach której bada się nasz stosunek do pieniądza, ukształtowany na bazie sposobu wychowania, przekonań wyniesionych z domu, stanu emocjonalnego, czynników kulturowych czy wizji samego siebie  (tak, niskie poczucie własnej wartości może wpływać również na to, że zaczynamy uważać się za niegodnych zarabiania większych pieniędzy i mniej lub bardziej świadomie sabotujemy rozwój finansowy). Te wszystkie elementy sprawiają, w jaki sposób postrzegasz, zarabiasz, oszczędzasz i wydajesz pieniądze. Współpracując z psychologiem finansowym nauczysz się przepracowywać swoje blokady związane z ekonomiczną stroną Twojego „ja” oraz nauczysz się planować i realizować swoje cele finansowe bez uszczerbku na dorobku emocjonalnym. Czujesz, że zamiast na koncie przelewa Ci się w sferze nieprzepracowanego podejścia do oszczędności? Terapia ze specjalistą może okazać się Twoją najlepszą życiową inwestycją. 

Geoinżynier klimatu

Zdjęcie Ramy/ Unsplash

Życie w zgodzie z naturą w ostatnich stuleciach nie wychodziło nam najlepiej, o czym może świadczyć ilość pojawiających się co chwila alarmujących informacji z hasłami typu „katastrofa ekologiczna” w nagłówkach. Są ludzie, którzy starają się wykorzystywać najnowsze zdobycze technologii, aby zrekompensować środowisku naturalnemu niszczycielską działalność wielu gałęzi przemysłu oraz niefrasobliwych jednostek. To właśnie geoinżynierowie klimatu, (których działalność można podsumować jako próby zmiany klimatu na lepsze) walczą  z jego ociepleniem. Co leży w zakresie ich ekspertyzy? Na przykład prace nad sztucznym obniżeniem temperatury na Ziemi poprzez zmniejszenie ilości światła słonecznego, które dociera do jej powierzchni, które nota bene budzą skrajne emocje. Niektórzy, tak jak amerykański multimiliarder i właściciel Amazona, Jeff Bezos, który na rozwój geoinżynierii przeznaczył 10 miliardów dolarów (jest to 3 co do wielkości filantropijna dotacja w dziejach ludzkości) pomysłem są zachwyceni. Sceptycy jednak przekonują, że nie do końca jesteśmy w stanie oszacować potencjalne zagrożenia związane z tak drastyczną ingerencją człowieka w naturę. Geoinżynieryjnych pomysłów na walkę z globalnym ociepleniem jest kilka. Od wielkich, kosmicznych luster aż po rozpylanie wysoko w atmosferze związków siarki, od których miałaby odbijać się część promieni słonecznych. Mimo że do wcielenia ich w życie jest jeszcze daleka droga, wykwalifikowani specjaliści, którzy zasilą szeregi naukowców MIT czy Uniwersytetu Harvarda, są coraz bardziej pożądani na rynku pracy. Chcesz stworzyć coś, co przysłuży się wielu pokoleniom? To może być kierunek dla Ciebie. 

Niezależnie od tego, jaki kierunek rozwoju wybierasz, pewnie czasem borykasz się z brakiem motywacji do działania. Chcesz nauczyć się ją skutecznie pobudzać? Skorzystaj z naszych wskazówek. Znajdziesz je TUTAJ.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.