Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Ciało - Trendy
07.11.2022

Twój dzień może być dobry, jeżeli dobrze go zaczniesz. Poranne rytuały mają moc!

Twój dzień może być dobry, jeżeli dobrze go zaczniesz. Poranne rytuały mają moc!
Zdjęcie Moonholi
Zdjęcie Moonholi

Chcesz mieć udany dzień? Zadbaj o dobry start! Postaw na rytuały, dzięki którym wyciszysz umysł i doenergetyzujesz ciało. Zastanawiasz się, czy naprawdę warto? Mamy na to naukowo potwierdzone dowody! 

Moc selfcare to nie czary 

Zadbać o siebie. Chociaż na chwilę, ale za to regularnie, potrafić powiedzieć reszcie świata „stop” i robić coś, co buduje, wzmacnia, uziemia. Chociaż mogłoby się wydawać, że przypisywanie wyższej wartości selfcare to po prostu wymówka nadużywana przez tych, którzy lubią sobie poleżeć w wannie z maseczką, jego moc doceniają nie tylko miłośnicy wellness, ale również i naukowcy. Jak pokazują badania, świadome dbanie o siebie ma wypływ na jakość naszego życia na wielu poziomach:

Poprawia ogóle poczucie dobrostanu: poświęcając czas na wdzięczność, rozpracowywanie swoich emocji czy wsłuchiwanie się w swoje potrzeby, częściej i łatwiej doceniamy to, jak dużo dobra i szczęścia jest wokół, 

Poprawia stan zdrowia: zdrowsza dieta, więcej ruchu i lepsza higiena snu to tylko kilka składników tego, czym może być codzienne selfcare; każdy z tych elementów to cegiełka do wzmocnienia zdrowia, zarówno fizycznego jak i emocjonalnego, 

Poprawia samoocenę: kiedy spychamy własne potrzeby na dalszy plan, nie pozostawiając przestrzeni na realizowanie tego, co dla nas ważne i dobre, samodzielnie zgniatamy poczucie własnej wartości, natomiast umiejętność priorytetyzowania siebie to jasny autokomunikat: jestem ważny/a.

Szczęśliwy poranek zmienia wszystko

Do wzrostu świadomości wartości tkwiącej w rytuałach selfcare przyczyniła się pandemia. Na przestrzeni ostatnich 2 lat zwiększyo się zainteresowanie domowymi metodami, które pomagają okiełznać negatywne emocje, obniżać poziom stresu, poprawiać odporność czy regulować poziom energii. Ludzie na całym świecie o wiele częściej zaczęli korzystać z aplikacji wspomagających praktykę medytacji, inwestować w wellness gadżety czy z większą regularnością podchodzić do treningów sportowych. I przede wszystkim pokochali rytuały selfcare, dzięki którym mogą zadbać o siebie bez wychodzenia z domu czy większych nakładów finansowych. My też zdecydowanie zaliczamy się do tej grupy, do tego stopnia, że zaczynamy od rytuałów selfcare każdy dzień! Jak dowodzą badania, poranna praktyka dbania o siebie to szereg korzyści dla ciała i ducha:

Pomaga nastroić się pozytywnie na resztę dnia, 

Wycisza, a co za tym idzie obniża poziom kortyzolu we krwi, 

Jest łagodnym wejściem w dzień, podczas którego możemy złapać kontakt z ciałem i uporządkować myśli, 

Dodaje energii,

Wzmaga pewność siebie i poczucie sprawczości nad własnym życiem, 

Pomaga regulować przemianę materii, 

Jest przydatnym narzędziem w walce z prokrastynacją. 

Dość teorii, czas na odrobinę praktyki. Zastanawiasz się jak możesz celebrować każdy poranek, aby zapewnić sobie zastrzyk wieloskładnikowego dobra? Oto nasza propozycja na idealne selfcare na początek dnia: 

Medytacja w oparach aromaterapii

rytuały
Zdjęcie Moonholi

Zanim złapiesz za telefon, wdasz się w dyskusję z bliskimi czy sprawdzisz newsy, wsłuchaj się w siebie. Zdaniem specjalistów z Uniwersytetu Harvarda, regularna praktyka medytacji to idealne narzędzie wspomagające samopoznanie, samoakceptację i regulowanie poziomu stresu. Aby Twoje kilkuminutowe sam na sam ze sobą było jeszcze skuteczniejsze, połącz je z aromaterapią. Odpowiednio dobrane olejki eteryczne sprawią, że poczujesz większy zastrzyk energii lub szybciej się wyciszysz. My stawiamy na aromaterapeutyczne świece wykonane z naturalnych składników, takie jak nasza ukochana świeca Moonholi Magic, skomponowana specjalnie dla tych praktykujących medytację i jogę. 

Usuwanie toksyn x 2

Kiedy śpisz, Twoje ciało intensywnie pracuje nad pozbyciem się nagromadzonych dzień wcześniej toksyn. To właśnie dlatego, kiedy budzisz się rano, Twój język pokryty jest białawym nalotem. Żeby nie pozwolić, aby toksyny te z powrotem się wchłonęły, krótko po przebudzeniu postaw na skrobanie języka. Możesz wykorzystać w tym celu specjalistyczną skrobaczkę lub po prostu szczoteczkę do zębów. Ta ukochana przez znawców Ajurwedy metoda wspomaga detoksykację oraz utrzymanie prawidłowej higieny jamy ustnej: odświeża oddech, usuwa bakterie i wzmacnia odczuwanie smaków (więcej piszemy o tym TU). Kiedy usuniesz toksyny z języka, możesz sięgnąć po wodę. Niech ciepła szklanka tego najprostszego na świecie napoju będzie pierwszą rzeczą, która trafi do Twojego żołądka. Dzięki temu rozbudzisz cały przewód pokarmowy, nawodnisz organizm oraz wspomożesz pracę układu limfatycznego, który aktywuje kolejne procesy oczyszczania Twojego ciała.

Wprawienie ciała w ruch

rytuały
Zdjęcie Moonholi

Zanim oddasz się codziennej gonitwie, naprawdę wczuj się w swoje ciało. Wejdź na matę, delikatnie porozciągaj i pobudź mięśnie do pracy. Nawet jeśli nie lubisz intensywnych treningów o poranku, nie odpuszczaj i postaw na stretching! Poranna dawka ruchu pomaga skutecznie się rozbudzić, pobudzić metabolizm, poprawić krążenie, wzmocnić emocjonalnie a nawet poprawić zdolności kognitywne! Aby dać sobie pełnię komfortu, ćwicz na odpowiednio dobranej macie: antypoślizgowej, gwarantującej izolację od twardego podłoża nawet podczas praktykowania najbardziej zaawansowanych pozycji jogi i wykonanej z biodegradowalnego materiału, takiego jak kauczuk. Na liście naszych rekomendacji znajdziecie matę Moonholi Illumination. Ćwiczymy na niej od dawna i nie mamy wątpliwości, że posłuży nam jeszcze przez długie lata. 

Łyk zdrowia

Poranek to idealny moment, aby w ramach rozpędu dać ciału duży zastrzyk substancji odżywczych. Jeśli nie lubisz obfitych posiłków lub nie masz czasu długo siedzieć przy stole, postaw na płynne śniadanie. Pożywne smoothie, w których znajdzie się mieszanka warzyw, owoców o niskim indeksie glikemicznym, dobrych tłuszczów i łatwo przyswajalnego białka (nasza ukochana kombinacja to garść borówek, łyżka masła migdałowego, szpinak, awokado i mleko kokosowe) nasyci Cię na długo bez przeciążania układu pokarmowego. Po przepisy na nasze ulubione smoothies sięgnij TU, a jeśli lubisz gotowe rozwiązania, to polecamy nasz patent na dodatkowy zastrzyk energii i zdrowia: łyżeczka Golden Adapto Latte – wegański beauty drink z kurkumą. Ta ajurwedyjska przyprawa o niemal magicznych właściwościach działa antyzapalnie, antybakteryjnie i rozkurczowo. Selfcare nie może brzmieć zdrowiej! 

A jeżeli lubisz smoothies na ciepło, to nasze przepisy znajdziesz TU.

Dzielenie się dobrą energią

Dbanie o siebie nie musi oznaczać skupienia się tylko na sobie. Jeśli Twoja poranna rutyna wyzwoli w Tobie duże pokłady pozytywnej energii, możesz podzielić się nią ze światem. Badania potwierdzają, że utrzymywanie bliskich więzi z innymi pomaga nadać życiu sens, wzmaga poczucie bezpieczeństwa i przynależności i wpływa na redukcję stresu. Kiedy zatem weźmiesz w końcu do ręki telefon, niech pierwsza wysłana wiadomość przypomni odbiorcy, że kochasz, lubisz, myślisz lub po prostu życzysz wspaniałego dnia. 

Uważność na własne potrzeby jest jednym z kluczowych składników samorozwoju. Jeśli interesuje Cię ten temat, koniecznie sprawdź naszą selekcję książek pomagających budować silniejsze, szczęśliwsze „ja”. Znajdziesz ją TU.

Artykuł powstał we współpracy z marką Moonholi.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.