Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Umysł - Relacje
03.08.2022

Wspólnota ma uzdrawiającą moc! Dlaczego warto o nią dbać?

Wspólnota ma uzdrawiającą moc! Dlaczego warto o nią dbać?
Zdjęcie Melissa Askew/ Unsplash
Zdjęcie Melissa Askew/ Unsplash

Obecność drugiego człowieka może działać jak katalizator do życiowej zmiany. To, czy będzie to zmiana na lepsze czy gorsze zależy od rodzaju relacji, w jakie mamy tendencje się angażować. Dlaczego te nietoksyczne mają wzmacniającą moc i jak je kultywować i jaką moc daje prawdziwa wspólnota? Sprawdzamy! 

Siła wspólnoty 

O tym, jak ważna jest wspólnota, wiedziały już społeczności pierwotne. Wspólna praca generowała wspólne korzyści, dystrybuowane miedzy wszystkimi jej członkami. Grupowa ochrona przed wrogiem dawała poczucie bezpieczeństwa i siły. Z definicji wspólnota to zbiorowość, której członkowie charakteryzują się zbieżnymi wartościami, zainteresowaniami, postawami czy zachowaniami i połączeni się miedzy sobą silnymi więzami emocjonalnymi. Jako wspólnotę późna postrzegać rodzinę, grupę przyjaciół czy znajomych z klubu sportowego, którzy wspólnie motywują się do rozwoju i wspierają na drodze wyzwań. Mimo cywilizacyjnego rozwoju i tego, w jaki sposób ewoluują sposoby podtrzymywania relacji z innymi, człowiek z założenia będący istotą stadną, obecności drugiej osoby, nawet tej wirtualnej, potrzebować będzie zawsze. Niestety, badania przeprowadzone wśród nastoletnich i dorosłych Amerykanów pokazują, że samotność to uczucie, które zaczyna doskwierać im na masową skalę. Aż 36% dorosłych Amerykanów, w tym 61% tzw. młodych dorosłych (od 18 do 35 roku życia) oraz 51% matek małych dzieci regularnie odczuwa samotność. Na poprawę tych statystyk z pewnością nie wpłynęła izolacja i niepewność związane z pandemią. Specjaliści przypominają, że to właśnie w tych momentach – wzmożonego stresu, kryzysów czy przeciążenia emocjonalnego – siła wspierającej wspólnoty jest na wagę złota. Dlaczego? Oto przyczyny, dla których warto świadomie wzmacniać swoją wspólnotę i móc z tej siły korzystać:

Dlaczego wspólnota jest ważna?
Zdjęcie Hillary Ungson/ Unsplash

Wspólnota pomaga budować poczucie własnej wartości

Wątpisz w siebie? Zamiast słuchać deprecjonującego głosu we własnej głowie, otwórz się na to, co mówią o Tobie członkowie Twojej wspólnoty . Badania pokazują, że wspólnota pomaga budować poczucie własnej wartości, a im mamy większe poczucie własnej wartości, tym mniej toksyczne i bardziej wartościowe relacje tworzymy. Bardzo nam się podoba taka spirala relacji! O bliskie, emocjonalne związki warto dbać od najmłodszych lat. Specjaliści zauważają, że im lepszą mamy relacje w dzieciństwie z rodzicami, tym lepszą mamy relację z samym sobą, a to rzutuje pozytywnie na nawiązywanie i wzmacnianie więzi na każdym kolejnym etapie życia. 

Wspólnota nadaje życiu sens

Brakuje Ci motywacji? Potrzebujesz jakiegoś drogowskazu do realizacji celu albo przypominajki, że warto trzymać się własnego systemu wartości? Poszukaj sensu życia przy pomocy wspólnoty. Współdzielenie pasji, wartości czy poglądów na życie pokazuje, że nawet w chwilach wzmożonego poczucia samotności to co robisz, naprawdę ma znaczenie i sens. Działanie we wspólnocie oraz dla wspólnoty doda Ci motywacji i pozwoli nie zboczyć z życiowego kursu.

Wspólnota wpływa na redukcję stresu

Jedną z podstawowych wartości kultywowanych w ramach wspólnoty jest wzajemne zaufanie. To dzięki niemu ludzie mogą budować trwałe więzi i otwierać się na innych. Badania pokazują, że wystarczy 20 sekund aktywnego przytulania się z bliską osobą, aby ciało zaczęło uwalniać hormon zwany oksytocyną. Wyzwala ona potrzebę bliskości, silne przywiązanie, daje poczucie bezpieczeństwa i wspomaga rozluźnienie. Jednak przytulanie to nie jedyna relaksacyjna rzecz, którą możesz robić przebywając z bliskimi Ci osobami. Za każdym razem, kiedy wspólnie się śmiejecie, Twoje ciało otrzymuje masę korzyści zdrowotnych, zarówno krótkoterminowych (stymulacja organów wewnętrznych, zmniejszenie podatności na stres, redukcja napięcia emocjonalnego) oraz długoterminowych (poprawa odporności, zmniejszenie odczuwania bólu, zwiększenie poczucia życiowego dobrostanu).

Wspólnota ułatwia realizowanie celów

Na pewno trudniej będzie Ci się zmotywować do treningu, jeśli najbliższe osoby z Twojego otoczenia za szczyt weekendowej aktywności będą uznawać otwieranie i zamykanie lodówki. Z drugiej strony, na pewno łatwiej będzie podejść Ci z ciekawością i zaangażowaniem do pierwszych treningów, jeśli będziesz mieć wokół siebie tych, którzy będą zarażać Cię pozytywnym stosunkiem do sportu i wspierać w pokonywaniu kolejnych barier na drodze ku poprawie kondycji. Jak pokazują badania, wsparcie wspólnoty, która motywuje, przekazuje i kultywuje dobre wzorce oraz napędza do działania, pomaga w osiąganiu zamierzonych celów, również tych zdrowotnych, takich jak zmniejszenie masy ciała czy obniżenie poziomu cukru we krwi! 

Dlaczego warto dbać o relacje z innyi?
Zdjęcie James Baldwin/ Unsplash

Jak wzmacniać swoją wspólnotę? 

Łatwo marzyć o funkcjonowaniu w ramach silnej, wspierającej wspólnoty, ale warto pamietać, że relacje nie budują się same. Wymagają świadomej pracy i próby czasu, bo przecież w teorii każdy może powiedzieć, że będzie dla Ciebie zawsze i wszędzie. A co z praktyką? Dziś skupiamy się na tym, co może pomóc uniknąć bycia gołosłownym:

1. Wychodź z inicjatywą spotkań i rozmów. 

2. Mów, że doceniasz obecność drugiej osoby w swoim życiu. 

3. Dziel się ważnymi emocjami i wydarzeniami.

4. Traktuj spędzanie czasu wspólnie jako priorytet .

5. Unikaj niedomówień.

6. Dziękuj za pomoc i przepraszaj, jeśli czujesz, że coś poszło nie tak z Twojej winy. 

Więcej o tym, w jaki sposób możesz pielęgnować relacje z innymi, a przy okazji wejść na ścieżkę długowieczności, przeczytasz TU

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.