Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Ciało - Odżywianie
19.04.2021

Zielona kawa, poznajcie zdrowszy zamiennik "małej czarnej"

Zielona kawa, poznajcie zdrowszy zamiennik “małej czarnej”
Zdjęcie Canva
Zdjęcie Canva

Zamiast robić przerwę na małą czarną, zacznij grać w zielone! Czym zielona kawa wyróżnia się wśród innych, porannych napojów i dlaczego powinniśmy ją pić? Sprawdzamy! 

Mała, wielka różnica 

Myślisz, że zielona kawa to ta sama kategoria produktu co wegańskie mięso – udaje coś, czym nie jest, tylko po to, żebyśmy w głowie skleili ją z pozytywnym wspomnieniem posiłku sprzed lat. Nie tym razem. Zielona kawa powstaje z dokładnie tych samych ziaren, co jej czarna siostra. Różnica polega na tym, że ziarna te nie są poddawane procesowi wypalania, przez co nie nabierają ciemnego, brązowego koloru. Brak oddziaływania wysoką temperaturą powoduje, że zielona kawa zachowuje pełnię składników odżywczych, które często wytracają się podczas obróbki termicznej. Ta różnica w procesie pozyskiwania kawy nie wpływa na jej działanie pobudzające – zielone ziarna zawierają tyle samo kofeiny co czarne, dając ten sam, energetyzujący efekt po spożyciu.

Worki z czarną i zieloną kawą
Zdjęcie Canva

Zastrzyk sił to nie jedyna korzyść płynąca z regularnego picia zielonej kawy: 

1. To bogate źródło kwasu chlorogenowego. Ten organiczny związek chemiczny z grupy polifenoli wykazuje właściwości antyzapalne, antygrzybiczne i antywirusowe, spowalnia procesy starzenia oraz może spowalniać wydzielanie glukozy po posiłku. Kawy czarne również zawierają kwas chlorogenowy, jednak jedynie w śladowych ilościach, ponieważ większość została utracona w procesie wypalania.

2. Wpływa na wzrost czułości komórek na insulinę, dzięki czemu może być naturalnym suplementem dla osób borykających się z wahaniami poziomu cukru we krwi.

3. Pomaga regulować gospodarkę lipidową.

4. Jest bogatym źrodłem kwasu foliowego, witamin z grupy B, kwasu pantotenowego oraz składników mineralnych, takich jak potas, sód, miedź, żelazo czy wapń. 

5. Dzięki dużej zawartości antyoksydantów, głownie polifenoli, zmniejsza szkodliwość działania wolnych rodników, przyczyniających się do rozwoju chorób takich jak miażdżyca czy nowotwory.

Suplement- cud? 

Świat po raz pierwszy oszalał na punkcie zielonej kawy w 2012 r., kiedy Dr Oz, amerykański kardiochirurg i lekarski ulubieniec celebrytów okrzyknął ekstrakt z niej najskuteczniejszym suplementem na odchudzanie. Badania na myszach w pewnym stopniu potwierdziły, że regularne spożywanie tego rodzaju kawy może być narzędziem wspomagającym walkę z nadwagą, ponieważ spowalnia kumulowanie tkanki tłuszczowej przez regulację produkcji komórek tłuszczowych oraz genów związanych z metabolizmem lipidów i białek. Ponadto może ona wpływać na zwiększenie wydzielania serotoniny, która natomiast może zmniejszać odczuwanie głodu.

Niestety badania przeprowadzane z udziałem ludzi nie dają jednoznacznych odpowiedzi na pytanie, czy Dr Oz ma rację, czy jedynie sztucznie napędza modę na kolejną tabletkę – cud. Dla przykładu możemy przytoczyć test przeprowadzony na grupie 130 osób, które chciały zredukować swoją masę ciała. Połowie grupy podano tabletki zawierające ekstrakt z rośliny, pozostałym uczestnikom testu natomiast codziennie serwowano placebo. Po upływie 12- tygodniowego okresu obserwacji nie stwierdzono znaczących różnic w utracie masy ciała pomiędzy przedstawicielami poszczególnych grup. Zielona kawa może więc przyczyniać się do skuteczniejszej walki z nadwagą, ale pod warunkiem, że jest środkiem uzupełniającym zdrową, zbilansowaną dietę.

Zielona kawa w ziarnach
Zdjęcie Canva

Zielona kawa, jak ją pić? 

Mimo że zielona kawa pochodzi z tych samych ziaren co klasyczna mała czarna, ich walory smakowe różnią się. Ta pierwsza ma bardziej kwaskowaty aromaty, jest znacznie delikatniejsza i pozbawiona goryczki. Ze względu na podobną zawartość kofeiny należy dawkować ją podobnie jak kawę klasyczną. Naukowcy zalecają, aby nie przekraczać dziennej dawki 300- 400 mg kofeiny, niezależnie od źródła (a warto pamiętać, że znajdzie się ona również w napojach energetyzujących). Zielone ziarna są bardzo twarde, więc przed wrzuceniem ich do młynka warto je rozdrobnić w moździerzu. Aby zachować jej wszystkie walory zdrowotne, nie poleca się parzenia w ekspresach ciśnieniowych ani zalewania wrzątkiem. Chcesz przygotować swój prozdrowotny napój? Zalej 2-3 łyżki wodą o temperaturze 90 stopni i parz od 3 do 5 minut. Unikaj spożywania zielonej kawy wieczorem, aby poza przyjemnym smakiem nie zaserwować sobie bezsennej nocy. 

Poszukujesz swojego porannego napoju idealnego? Poza zieloną kawą sprawdź też inne alternatywy. Listę naszych rekomendacji znajdziesz TUTAJ.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.