Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Ciało - Trendy
04.05.2021

Znajdź swój odstresowujący rytuał. Sprawdź, co jest na naszej liście.

Znajdź swój odstresowujący rytuał. Sprawdź, co jest na naszej liście.
Zdjęcie Canva
Zdjęcie Canva

Kiedy czujemy, że stres za mocno osadza się w naszych ciałach i emocjach, robimy krok w tył. Bierzemy głęboki oddech i szukamy przestrzeni dla siebie, w której łatwiej będzie nam wrócić do stanu równowagi. Nie jest to łatwe zadanie, dlatego tak bardzo pomocne okazują się ukochane rytuały. Oto lista tych, które najskuteczniej pomagają nam w redukcji stresu. 

Prywatna strefa bezpieczeństwa

Zastanawialiście się, dlaczego rytuały mają tak bardzo balansującą moc? Jak się okazuje, powodów dla tak bardzo pożądanego wpływu na ciało i ducha jest kilka: 

Wykonywanie czynności, które lubimy, jest katalizatorem dla uwalniania neuroprzekaźników związanych z odczuwaniem szczęścia i rozluźnienia, takich jak dopamina czy serotonina,

To świetna przypominajka, że Ty i Twoje potrzeby są tak samo ważne jak te innych ludzi, co pomaga budować poczucie własnej wartości i wewnętrzną równowagę, 

Wiele z nich opiera się na świadomym oddychaniu, dzięki któremu zwiększamy zakres pracy przepony, dotleniamy cały organizm i koimy system nerwowy.

Łapanie kontaktu z własnym ciałem pomaga odciąć się na bodźcach zewnętrznych i stresorach, zresetować umysł i skupić na byciu tu i teraz. 

Właśnie dlatego tak ochoczo sprawdzamy, które rytuały sprawiają, że czujemy przypływ nie tylko piękna i sił, ale również spokoju. Oto lista naszych niezastąpionych rytualnych kół ratunkowych, po które sięgamy za każdym razem, kiedy stres daje nam o sobie znać: 

Abhyanga

Zdjęcie Canva

Miłośnicy Ajurwedy doskonale wiedzą, jak ogromną rolę w zachowaniu codziennej równowagi odgrywają rytuały (więcej o Dinacharya, czyli ajurwedyjskiej koncepcji na udany dzień, przeczytasz TUTAJ). Dlatego na pierwszy ogień proponujemy automasaż rodem ze starożytnych Indii, który ma naukowo potwierdzone relaksacyjne działanie! Masaż Abhyanga wykonujemy przy pomocy lekko podgrzanego oleju – tradycyjnie, ze względu na rozgrzewające właściwości, wykorzystywane są sezamowy lub z gorczycy. Podgrzanym olejem należy obficie natłuścić całe ciało od czubka głowy po palce stóp i masować delikatnie kolistymi ruchami zgodnie z kierunkiem przepływu krwi. To moment, kiedy można całkowicie odciąć się od tego, co dzieje się na zewnątrz i skupić się na własnym ciele, centymetr po centymetrze. Delikatny ucisk skóry, głęboki świadomy oddech i aromaterapia to kombinacja, która zadziała jak okład dla całego układu nerwowego. Masaż ten warto wykonywać rano, aby pobudzić ciało do pracy, wyłączyć negatywne emocje i dobrze zacząć dzień. 

Skanowanie ciała

Skan to jedna z technik medytacyjnych, która dzięki przenoszeniu uwagi z jednej części ciała na drugą pozwala całkowicie zresetować umysł. Najlepiej wykonywać ją na leżąco, ale w sytuacji kryzysowej możesz przeprowadzić skan nawet na stojąco. Kiedy zajmiesz dogodną pozycję, rozluźnij ramiona, dłonie, mięśnie twarzy i zamknij oczy. Następnie zacznij świadomie oddychać, wykonując długie wdechy i wydechy. Kiedy poczujesz, że Twoje ciało się odpręża i relaksuje, przejdź do skanowania. Powoli koncentruj się na poszczególnych jego częściach, zaczynając od stóp i kierując się w górę ciała, świadomie rozluźniając mięśnie. Możesz poświecić więcej czasu i uwagi tym obszarom, w których odczuwasz wzmożone napięcie – zazwyczaj są to okolice bioder, ramion i karku. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z medytacją, nie stawiaj sobie zbyt wygórowanego wyzwania w postaci długiej praktyki – nawet 10 minut skanowania przyniesie ulgę dla ciała i ducha.

Kąpiel w solach Epsom

Sól Epsom, zwana też solą angielską lub siarczanem magnezu, to naturalny środek przyspieszający relaksację. Związek ten zawiera około 9,7 proc. czystego magnezu oraz około 12,9 proc. czystej siarki – taka wyjątkowa kombinacja składników sprawia, że sól ta wykazuje działanie terapeutyczne  i może być wykorzystywana do wyregulowania poziomu siarki i magnezu w organizmie. Magnez bierze udział w syntezie serotoniny, która wpływa na dobry nastrój i jakość snu oraz hamuje uwalnianie adrenaliny i noradrenaliny i jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Siarka natomiast wspomaga oczyszczanie organizmu. Już 20 minut kąpieli w tej mieszance wystarczy, aby mięśnie odprężyły się, a umysł zwolnił. Porcję soli należy rozpuścić w ciepłej, ale nie gorącej wodzie i nie przekraczać zalecanego czasu kąpieli, aby nie osłabić organizmu. Kąpiel najlepiej wykonywać tuż przed snem, a dla wzmocnienia efektu warto dodać do niej kilka kropelek ulubionego olejku eterycznego. 

Akupresura

Zdjęcie Canva

To jedna z najstarszych metod alternatywnych wykorzystywanych przy leczeniu dolegliwości związanych z bólem. Na poziomie ciała jej działanie jest proste do zweryfikowania: uciskanie określonych punktów na ciele przy pomocy dłoni lub akcesoriów z wypustkami pozwala rozluźnić napięte miejsca i lepiej dotlenić organizm, co może skutkować zmniejszeniem odczuwalności symptomów związanych z depresją, rozdrażnieniem i przewlekłym stresem. Ponadto akupresura pozwala przywrócić prawidłowy przepływ energii w ciele. Uciskanie określonych punktów, zlokalizowanych wzdłuż meridianów, pozwala na zlikwidowanie zatorów energetycznych, które mogą tworzyć się wskutek nadmiernego działania bodźców stresowych. Z zabiegu akupresury warto korzystać w gabinetach sprawdzonych profesjonalistów. Jeśli chcesz postawić na relaks w domu, wybierz wysokiej jakości maty i akcesoria, które które dzięki odpowiednim wypustkom pobudzają punkty przepływu energii, stymulują centralny układ nerwowy, krwionośny i limfatyczny, odżywiając i dotleniając cały organizm. 

„Parówka” lawendowa

To prosty rytuał dla urody i relaksu w jednym! Sauna na twarz to prosta droga do gładkiej, promiennej cery, a dodatek olejku lawendowego sprawi, że nie tylko Twoja skóra, ale i nerwy odbędą wizytę w regenerującym spa. Aby przygotować parówkę, przygotuj 0,5 l wody, olejek lawendowy, ręcznik i dużą miskę. Zagotowaną wodę przelej do naczynia, dodaj 6-8 kropelek olejku, nachyl głowę nad miską i całą powierzchnię przykryj ręcznikiem tak, aby gorące powietrze parowało prosto na twarz. Zamknij oczy i usta i oddychaj głęboko przez nos. Czas rytuału dostosuj do stanu swojej skóry. Jeśli jest sucha, nie przekraczaj 5 minut, a w przypadku tłustej możesz przedłużyć go nawet do 10 minut. Pamiętaj, aby wykonywać rytuał na oczyszczonej skórze, a po jego zakończeniu nie trzeć intensywnie twarzy, ponieważ rozpulchniona skóra jest bardziej podatna na uszkodzenia. Jeśli masz ochotę na domową saunę, ale nie lubisz zapachu lawendy, wykorzystaj inny olejek o działaniu rozluźniającym: różany, geraniowy, miętowy, jaśminowy czy vetiver. Więcej o aromaterapii i działaniu olejków eterycznych przeczytasz TUTAJ.

10 powitań słońca

Zdjęcie Canva

Surya Namaskar to jedna z podstawowych, jogowych sekwencji. Angażuje całe ciało, intensywnie dotlenia, poprawia dopływ krwi do mózgu, otwiera klatkę piersiową i pomaga zniwelować napięcie mięśniowe. Wykonywana na głębokich wdechach i wydechach, powoduje obniżenie aktywności współczulnego układu nerwowego na rzecz przywspółczulnego układu nerwowego, co skutkuje zmniejszonym odczuwaniem stresu i wprowadzeniem ciała w stan głębokiej relaksacji. Sekwencja składająca się z 10 powitań słońca nie zajmie Ci więcej niż 5 minut i z pewnością pomoże zredukować symptomy nawet wzmożonego stresu. 

Twoje wieczory i poranki są tak intensywne, że nie możesz znaleźć chwili dla siebie? Spróbuj wcisnąć pauzę w środku dnia i zrobić coś tylko dla siebie. Listę naszych pomysłów na rytuały, które zapewnią Ci energię na całe popołudnie, znajdziesz TUTAJ.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.

Podobne artykuły

05.03.2020
Witamina C. Składnik odżywiający skórę.
Gdzie ją znajdziesz?
Ciało - Odżywianie
05.03.2020
5 powodów, żeby zaprzyjaźnić się z przysiadami.
Sprawdź je.
Ciało - Ruch
05.03.2020
Darmowy i prosty zabieg likwidujący opuchliznę?
Po prostu kostki lodu.
Ciało - Pielęgnacja