Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Umysł - Rozwój osobisty
10.02.2024

Stawianie granic sprawia Ci trudność? Sprawdź, jak się tego nauczyć

Stawianie granic sprawia Ci trudność? Sprawdź, jak się tego nauczyć
Zdjęcie Canva
Zdjęcie Canva

Integrowanie się, nawiązywanie relacji, bliskość – wszystko to bardzo ważne elementy życia. Warto jednak pamietać, że każdy z nas ma prawo do swojej prywatnej przestrzeni, do której może nie chcieć nikogo wpuszczać lub chce wpuszczać na własnych zasadach. Dla wielu z nas bronienie tej przestrzeni jest bardzo trudne. Stawianie granic – jak można się tego nauczyć?

Stawianie granic – czy to umiejętność wrodzona? 

Nie pracuję po godzinie 19. Nie przyjaźnię się ludźmi, którzy próbują mnie wykorzystywać. Nie kupuję ubrań ze skóry zwierzęcej. Nie pozwalam, żeby najbliższe osoby mówiły do mnie inwektywami. To przykłady tego, jak stawianie granic może warunkować nasze codzienne życie. Granice pełnią istotną rolę w kształtowaniu zdrowych relacji, zarówno z innymi ludźmi, jak i z samym sobą. Mogą one dotyczyć tego, co jest akceptowalne czy nieakceptowalne w relacjach z otoczeniem, określać jak otwarcie dzielimy się swoimi uczuciami i jak reagujemy na emocje innych czy regulować sposoby wyrażania potrzeb własnych i respektowania potrzeb ludzi wokół. Granice są istotne dla zachowania zdrowia psychicznego i utrzymania satysfakcjonujących relacji, zarówno prywatnych jak i zawodowych. Zrozumienie i umiejętne zarządzanie granicami może przyczynić się do lepszego funkcjonowania w różnych aspektach życia. Można założyć, że to, jak przychodzi nam stawianie granic, wynika z naszego charakteru. Dzieci prezentują wczesne oznaki swojej osobowości w postaci temperamentu, który jak szacują specjaliści wynika w 20% do 60% z genetyki. Fakt, że dzieci wykazują cechy osobowości w okresie niemowlęcym, sugeruje udział genetyki w tym obszarze, ale zmiany w osobowości (a więc również w tym, w jaki sposób stawiamy granice) w miarę upływu czasu wynikają przede wszystkim z czynników środowiskowych. Proces uczenia się stawiania granic zazwyczaj zaczyna się we wczesnym dzieciństwie i trwa w zasadzie przez całe życie. Do kluczowych momentów, w których zaznajamiamy się z tym, na czym polega stawianie granic, możemy zaliczyć: 

Wczesne dzieciństwo Nie wolno brać znalezionych na ulicy rzeczy do buzi. Nie można bić innych dzieci. Nie można pozwalać, aby inny naruszali naszą fizyczną strefę intymną. Od najmłodszych lat, za pośrednictwem opiekunów i innych osób stanowiących najbliższe otoczenie dzieci uczą się podstawowych zasad funkcjonowania w społeczeństwie. Mogą one być warunkowane zarówno ogólnoprzyjętymi normami społecznymi, kulturą, religią, oraz specyfiką danego domu. 

Zdjęcie Canva

Okres przedszkolny i wczesnoszkolny: Dzieci zaczynają zdobywać doświadczenie w interakcjach społecznych poza rodziną, uczą się, jak wyrażać swoje potrzeby, negocjować z innymi dziećmi i zaczynają zdobywać umiejętność rozróżniania między akceptowalnym a nieakceptowalnym zachowaniem. To też moment, kiedy mogą zacząć dostrzegać różnice wynikające z tego, co jest normą w domu, a co poza nim. 

Okres dojrzewania i wczesna młodość: To czas, kiedy pojawiają się pierwsze relacje romantyczne. Młodzi dorośli uczą wyrażać swoje potrzeby, respektować granice innych i negocjować w sytuacjach konfliktowych tak, aby budować związek w oparciu o to, na co godzą się obie jego strony. 

Późniejsze doświadczenia życiowe: Nigdy nie jest za późno nauczyć się stawiania granic, te raz wyznaczone mogą też ewoluować. W życiu dorosłym w sferze zawodowej i osobistej, stawianie granic staje się jeszcze bardziej istotne. Kolejne doświadczenia, zarówno pozytywne, jak i negatywne, mogą być nauką w zakresie stawiania granic. Konfrontacja z trudnymi sytuacjami – rozwodem, zwolnieniem z pracy czy śmiercią kogoś bliskiego-  może być lekcją, jak chronić swoje zdrowie psychiczne i emocjonalne poprzez właściwe stawianie granic.

Stawianie granic- co nam daje? 

Stawianie granic nie polega na tym, aby odgrodzić się od świata i mieć święty spokój (no dobrze, na tym czasami też, ale powiedzmy jasno – nie przede wszystkim na tym). Największe korzyści, które płyną z tego, że opanowujemy stawianie granic to miedzy innymi:

Zwiększenie samoświadomości: Proces stawiania granic wymaga zrozumienia własnych potrzeb, wartości i limitów wytrzymałości. To z kolei przyczynia się do zwiększenia samoświadomości i lepszego zrozumienia samego siebie oraz umiejętnego zarządzania swoim rozwojem, relacjami czy emocjami. 

Kształtowanie tożsamości: Stawianie granic pomaga nam klarować to, jak czujemy się sami ze sobą oraz jak jesteśmy odbierani przez otoczenie. Umiejętność wyrażania swoich preferencji czy wartości pomaga w budowaniu i kształtowaniu tożsamości.

Higiena psychiczna: Stawianie granic pozwala na lepszą samoregulację psychiczną i utrzymywanie równowagi emocjonalnej, ponieważ przyczynia się do kontrolowania poziomu stresu, unikania nadmiernego obciążenia czy podejmowania różnego rodzaju wyzwań jedynie wtedy, kiedy czujemy, że naprawdę mamy na nie moce przerobowe. 

Unikanie toksycznych relacji: Zdrowa relacja, niezależnie czy ma charakter towarzyski, romantyczny czy zawodowy, zawiera w sobie przestrzeń na indywidualne potrzeby, których nakreślanie odbywa się m.in. przez swobodne stawianie granic. Osoby, które potrafią jasno wyrażać swoje oczekiwania i respektować granice innych, budują bardziej satysfakcjonujące relacje. Ponadto stawianie granic może przyczynić się do zmniejszenia konfliktów w relacjach. Kiedy obie strony jasno je komunikują, łatwiej jest unikać nieporozumień i konfrontacji.

Stawianie granic – jak się tego nauczyć? 

Nawet jeśli Twoje dotychczasowe doświadczenia życiowe spowodowały, że stawianie granic przychodzi Ci wyjątkowo trudno, możesz nauczyć się je krok po kroku wypracowywać. Jak? Oto nasze propozycje, dzięki którym bardziej zadbasz o swoją strefę prywatną i dobrostan:

– Spędzaj czas sam na sam ze sobą, aby zrozumieć, czego Ci na danych etapach życia najbardziej potrzeba. 

– Trzymaj się wytyczonych priorytetów.

– Stawiaj granice stopniowo, bez wielkich rewolucji na każdym obszarze życia, aby uniknąć przeciążenia i nie ugiąć się pod wizją potencjalnego dyskomfortu. 

– Wprowadź do swojego słownika wyrażenia takie jak „nie chcę”, „nie potrzebuję” czy „nie zgadzam się”. 

– Komunikuj swoje potrzeby w sposób nieagresywny, a jeśli zależy Ci na pełnym zrozumieniu, motywuj je wprost. 

– Pracuj nad radzeniem sobie z poczuciem winy, które może pojawić się, kiedy zaczniesz stawiać granice. 

– Rozwijaj umiejętności radzenia sobie z konfliktami lub niezadowoleniem tych, którym Twoja do niezależności i związane z nią stawianie granic mogą przeszkadzać. 

– Regularnie przypominaj sobie, że stawianie granic do Twoje niepodważalne prawo i nie musisz żyć tak, aby przede wszystkim zadowalać innych. 

– Pracuj nad poczuciem własnej wartości, bo właśnie stąd może płynąć zwiększone przyzwolenie na stawianie granic. 

Zdjęcie Canva

Do efektywnego stawiania granic niezbędna jest asertywność, która przy okazji wpływa na zwiększoną samoocenę. Jak rozwijać tę cechę? Odpowiedzi szukamy TU.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.