Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Umysł - Rozwój osobisty
13.04.2024

Systematyczność pomaga osiągnąć równowagę. Jak się jej nauczyć?

Systematyczność pomaga osiągnąć równowagę. Jak się jej nauczyć?
Zdjęcie Canva
Zdjęcie Canva

Żeby dojść do celu, trzeba regularnie stawiać krok za krokiem. Niezależnie od tego, czy chcesz przebiec maraton, czy rozpoczynać każdy poranek roku od 5 minut rozciągania, niewiele zdziałasz, jeśli systematyczność nie jest Twoją mocną stroną. Nie odpuszczaj jednak za szybko! Przygotowaliśmy dla Ciebie pakiet rad na to, jak się jej nauczyć. 

Skąd się bierze systematyczność?

Jeśli chcesz odnosić sukcesy jako zawodowy pianista, musisz ćwiczyć przez ok. 10-15 lat każdego dnia, ucząc się od mistrza. Jeśli chcesz oczarować rodzinę muzycznym występem podczas Świąt, do opanowania podstawowych nut i wyuczenia na pamięć sonaty Chopina może wystarczyć Ci 30 minut codziennej praktyki przez 6-7 miesięcy. Mimo że poziom zaangażowania w tych dwóch przypadkach jest różny, osiągnięcie celu dyktuje systematyczność. Systematyczność to umiejętność konsekwentnego działania w celu realizacji wyznaczonych planów i marzeń. W kołowrotku codzienności, gdy życie staje się pełne obowiązków i wyzwań, systematyczność pomaga nam utrzymać równowagę i poczucie dobrostanu. A skąd się właściwie bierze? Źródeł jest kilka, m.in.:

Wychowanie Wychowanie odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu naszego poziomu systematyczności. W dzieciństwie uczymy się jej wartości poprzez różne zachowania rodziców, opiekunów i innych autorytetów. Jeśli wokół nas panuje atmosfera regularności i sumienności, łatwiej nam przyswajać te same nawyki. Wychowanie oparte na konsekwencji i odpowiedzialności pozwala nam zrozumieć, że utrzymywanie regularnych rutyn i wykonywanie zadań zgodnie z harmonogramem przynosi korzyści. Również nagradzanie za osiągnięcia i wsparcie w trudnych momentach przez opiekunów może wzmacniać naszą determinację i motywację do zachowania systematyczności w życiu dorosłym. Jednakże, jeśli wychowanie nie promuje tych wartości lub jest chaotyczne, może to wpłynąć negatywnie na nasz poziom systematyczności, utrudniając nam konsekwentne podejmowanie działań i dążenie do celów.

Zdjęcie Canva

Poziom motywacji Poziom motywacji bezpośrednio wpływa na naszą systematyczność. Gdy jesteśmy mocno zmotywowani, częściej podejmujemy działania i konsekwentnie pracujemy nad osiągnięciem naszych celów. Motywacja może pochodzić z różnych źródeł, takich jak wewnętrzne pragnienia, cele życiowe, nagrody zewnętrzne lub wsparcie społeczne. Wysoki poziom motywacji może zachęcać nas do utrzymywania regularnych nawyków i rutyn, ponieważ widzimy wartość w podejmowaniu wysiłku i działaniu w sposób systematyczny. W takiej sytuacji, nawet gdy napotykamy trudności, nasza wewnętrzna motywacja pozwala nam kontynuować nasze wysiłki i dbać o systematyczność. 

Umiejętność zarządzania czasem Zarządzanie czasem pomaga w planowaniu harmonogramu działań oraz określeniu priorytetów. Dzięki temu łatwiej jest utrzymać regularność w wykonywaniu zadań i uniknąć chaosu w codziennych obowiązkach. Świadome wykorzystywanie czasu pozwala też uniknąć sytuacji, w których nagromadzenie zadań prowadzi do stresu i przeciążenia. Dzięki temu łatwiej jest kontynuować pracę systematycznie, niezależnie od poziomu natężenia obowiązków.

Wcześniejsze doświadczenia Doświadczenia, które zdobywamy w trakcie życia, kształtują nasze nawyki i rutyny. Jeśli wcześniej mieliśmy pozytywne doświadczenia z systematycznością, na przykład osiągając cele dzięki regularnemu podejściu do pracy, tendencja do systematyczności może być wzmocniona. Jeśli natomiast w przeszłości doświadczyliśmy niepowodzeń z powodu braku systematyczności, możemy zrozumieć, jak ważne jest regularne podejście do działań. To może prowadzić do większej determinacji w dążeniu do celów poprzez systematyczność.

Systematyczność – jak się jej nauczyć? 

Nawet jeśli masz za sobą okres życiowych impasów, albo czujesz, że zbyt szybko odpuszczasz walkę o to, co dla Ciebie naprawdę ważne, w dowolnym momencie możesz zawalczyć o to, żeby systematyczność stawała się coraz bardziej integralną częścią Twojego charakteru. Oto proste zasady, dzięki którym nauka jej, a dzięki temu i całe życie, staną się prostsze: 

Zacznij powoli Pamiętaj, że osiąganie celu nigdy nie zaczyna się na mecie. Włącz tryb cierpliwości i zacznij powoli, dostosowując tempo do swoich realnych możliwości, czy to finansowych, czy czasowych. Zbyt ambitne tempo działania może doprowadzić do przeciążenia i przytłoczenia, co może sprawić, że trudniej będzie utrzymać systematyczność w działaniach. Przez to możesz łatwo poczuć paraliż emocjonalny związany z ilością pracy do wykonania, co może prowadzić do spadku motywacji i konsekwencji.

Skorzystaj z zegarka Chcesz zacząć poświęcać określony czas na określone działania? Po prostu naucz się go odliczać. Przygotuj się do akcji, nastaw alarm i nie kończ tego, co masz do zrobienia, dopóki ten nie zacznie dzwonić. Tu też trzymaj się realnych ram – jeśli masz bardzo duże problemy z systematycznością, a do tego towarzyszą Ci problemy z koncentracją czy osłabienie fizyczne, zacznij od relatywnie krótkich, 15-30 minutowych przedziałów czasowych. Na sztywno! 

Doceniaj swoje starania Pozytywne ocenianie swoich wysiłków działa jak wzmocnienie, które skłania do powtarzania pozytywnych zachowań. Kiedy doceniamy swoje działania, czujemy się bardziej skłonni do kontynuowania ich w przyszłości. Takie zachowanie może pomóc w budowaniu poczucia własnej wartości i pewności siebie. Kiedy czujemy się pewni siebie, jesteśmy bardziej skłonni podejmować wyzwania i utrzymywać wysoki poziom systematyczności. Ponadto, takie podejście do zaangażowania może pomóc w redukcji stresu i napięcia związanego z osiąganiem celów. Zamiast skupiać się na niedoskonałościach lub porażkach, skupiamy się na pozytywnych aspektach naszych wysiłków, co może zminimalizować nerwy i zwiększyć zdolność do utrzymania systematyczności.

Ogranicz rozpraszacze Eliminowanie lub ograniczanie dostępu do rozpraszaczy, takich jak media społecznościowe, hałas czy nieorganizowane otoczenie, pomaga skoncentrować uwagę na wykonywanych zadaniach. W rezultacie jesteśmy bardziej skłonni do skupienia się na tym, co dla nas najważniejsze i utrzymania systematyczności w wykonywaniu zadań. Rozpraszacze mogą być też źródłem pokusy do odkładania zadań na później. Ograniczenie ich zmniejsza ryzyko prokrastynacji, co sprzyja utrzymaniu systematyczności. 

Zdjęcie Canva

Praktykuj wybaczanie sobie Umiejętność wybaczania sobie za ewentualne błędy lub niepowodzenia pozwala zmniejszyć poziom stresu związanego z niepowodzeniami. Gdy nie obarczamy się negatywnymi emocjami związanymi z przeszłością, jesteśmy bardziej skłonni do koncentrowania się na tym, co tu i teraz i kontynuowania pracy w sposób systematyczny. Wybaczanie sobie za popełnione błędy może też zwiększać motywację do działania poprzez eliminację poczucia winy lub wstydu, które mogłyby nas zniechęcać do podejmowania kolejnych prób. Kiedy akceptujemy swoje niedoskonałości i to, że nie wszystko musi nam się zawsze udawać za pierwszym podejściem, stajemy się bardziej zdeterminowani do kontynuowania pracy i dążenia do celów.

Nie umiesz wybaczać sobie porażek? Pamiętaj, że mogą one być jedynie przystankiem na drodze do sukcesu. Więcej o tym, dlaczego nie należy traktować ich jak hamulca w realizacji marzeń, piszemy TU.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.