Strona intenetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się jaki jest cel używania cookies oraz jak zmienić ustawienia cookies w przeglądarce. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka Prywatności.

Rozumiem
Ciało - Trendy
08.01.2024

Trendy wellness na 2024 rok, którym warto się bacznie przyglądać

Trendy wellness na 2024 rok, którym warto się bacznie przyglądać
Zdjęcie Arteum Ro/ Unsplash
Zdjęcie Arteum Ro/ Unsplash

Nowy rok, nowe perspektywy! Jakie zmiany w trendach przyniesie 2024 r.? Co będzie na celowniku miłośników rozwoju osobistego, zdrowego odżywiania i aktywności fizycznej? W jaki sposób będziemy dbać o siebie i środowisko? Jakie idee sprawią, że serce będzie nam biło szybciej? Sprawdzamy! 

Trendy wellness na 2024 r. 

Tak tak, nam też słowo „trendy” nie kojarzy się najlepiej. Od razu mam w głowie listę kompletnie niepotrzebnych rzeczy lub aktywności, w które inwestowaliśmy czas i/ lub pieniądze tylko dlatego, że (często bezpodstawnie) obiecywały zmianę jakiegoś obszaru życia na lepsze. Dlatego też trendy monitorujemy, ale już nie podążamy na nimi na ślepo. Na spokojnie przyglądamy się temu, jak się zmieniają (a przy okazji jak ewoluuje stosunek globalnego społeczeństwa do świadomego dbania o siebie i planetę) i selekcjonujemy to, co faktycznie może przyczynić się do poprawy naszego dobrostanu. W sektorze wellness dzieje się dużo. Zmienia się on dynamicznie, zapewniając działającym w jego obszarze wytwórcom całkiem niezłe przychody – szacuje się, że w skali światowej jest on wart ok. 6 tryliardów dolarów! W samych tylko Stanach Zjednoczonych konsumenci wydają co roku ok. 450 miliardów dolarów na wellnessowe dobra i usługi. Kategorie, które cieszą się największą popularnością to:

– Zdrowie (m.in. witaminy i suplementy) 51%,

– Wygląd (m.in. kosmetyki i zabiegi kosmetyczne) 47%,

– Poprawa jakości snu (m.in. melatonina, koce obciążeniowe) 34%,

– Fitness (m.in. akcesoria, członkostwo w klubach sportowych) 28%,

– Mindfulness (m.in. aplikacje, doradztwo personalne) 25%,

– Odżywianie (m.in. spersonalizowane programy dietetyczne, cateringi) 24%.

Chociaż pokolenie, które na sektor wellness wydaje najwięcej to Millenialsi, fanów świadomego podejścia do dbania o ciało i ducha można znaleźć w każdej kategorii wiekowej. Oto czemu w tym zakresie będziemy poświęcać najwięcej uwagi, czasu i nakładów finansowych w nadchodzącym roku: 

Trendy wellness na 2024 rok
Zdjęcie Pawel Janiak/ Unsplash

Turystyka dla dobra snu

Wyjechać na urlop tylko po to, aby porządnie się wyspać? Dlaczego nie! Coraz więcej z nas cierpi z powodu niskiej jakoś snu, a jak pokazują badania, chronicznie niewyspanych jest aż 74% Brytyjczyków aktywnych zawodowo. Nic więc dziwnego, że wybierając kierunki na krótsze lub dłuższe wakacje, coraz większą wagę przykładamy do tego, jak się nam będzie u celu spało. Turystyka dla dobra snu (z ang. sleep tourism) to termin, który może odnosić się do różnych praktyk i działań związanych z podróżowaniem mającym na celu poprawę jakości snu lub ogólnego dobrostanu psychicznego. Może to obejmować podróże do miejsc o spokojnej atmosferze, blisko natury, z dala od zgiełku miejskiego, gdzie podróżujący mogą odpocząć i zregenerować swoje ciało i umysł. Tego rodzaju turystyka może obejmować wyjazdy do uzdrowisk, ośrodków wellness, gór, nadmorskich miejscowości, parków narodowych lub innych miejsc, które sprzyjają relaksowi i spokojowi. Wartością dodaną tego rodzaju podróży może być korzystanie z miejscowych usług spa, zajęć fitness, medytacji czy terapii relaksacyjnych. Turystyka dla dobra snu jest zatem podejściem do podróżowania, które kładzie nacisk na poprawę zdrowia psychicznego i fizycznego poprzez doświadczenia podróżnicze. Kręcą Cię takie wyjazdy, ale nie masz czasu lub środków finansowych na podróże na drugi koniec świata? Koniecznie sprawdź, dlaczego warto w tym roku zdecydować się na urlop pod znakiem lokalności i wyjechać do polskiego uzdrowiska. Piszemy o tym TU.

Pożegnanie z kofeiną

Kawa jest popularnym napojem zawierającym kofeinę, która jest silnym stymulantem układu nerwowego. Mimo że kawa ma pewne korzyści zdrowotne, jej nadmierne spożywanie lub spożywanie w nieodpowiednich warunkach może prowadzić do negatywnych skutków. Przyjmowanie zbyt dużej ilości kofeiny może wywoływać nieprzyjemne objawy, takie jak bezsenność, nerwowość, zaburzenia rytmu serca, czy nawet drżenia mięśni. Kofeina może zakłócać zdolność zasypiania, a bezsenność może wpływać na ogólny stan zdrowia i samopoczucie. Ponadto kawa jest kwasowa, przez co osoby z problemami układu pokarmowego, takimi jak zgaga lub wrzody żołądka, mogą odczuwać nasilenie objawów po spożyciu tego napoju. Właśnie dlatego na rynku pojawia się i pojawiać się będzie jeszcze więcej bezkofeinowych alternatyw mających zapewnić nam dodatkową porcję energii w ciągu dnia. Napoje z adaptogenami, lemoniady z octem jabłkowym, „kawy” z żołędzi i grzybów czy sok z trawy pszenicznej będą królować w filiżankach miłośników wellness i zrównoważonej energii. 

Higiena duchowa

Oczyszczanie ma sens tylko wtedy, kiedy dotyczy nie tylko ciała, ale również i ducha. Negatywne przekonania, skumulowane emocje, nieprzepracowane traumy – to wszystko działa jak toksyny, które tak jak zanieczyszczenia z powietrza czy jedzenia źle wpływają na jakość życia. Dlatego w 2024 r. będziemy jeszcze intensywniej skupiać się na higienie duchowej. Higiena duchowa w duchu wellness odnosi się do praktyk i działań, które mają na celu dbanie o dobrostan psychiczny, emocjonalny i duchowy. Jak można ją uprawiać? Regularna praktyka medytacji i mindfulness może pomóc w zredukowaniu stresu, poprawie koncentracji i zwiększeniu poczucia spokoju. To skuteczne narzędzie do utrzymania równowagi emocjonalnej. Poświęcanie czasu na refleksję nad swoimi wartościami, celami i doświadczeniami może pomóc w zrozumieniu siebie i prowadzić do większej harmonii duchowej. Praktykowanie akceptacji, radzenia sobie z trudnościami i utrzymywanie pozytywnego podejścia do życia również może przyczynić się do higieny duchowej. Wszystkie tego typu działania mają na celu sprawić, że będzie przez nas przepływać intensywna, karmiąca energia. 

Stymulacja nerwu błędnego

Rok 2024 r. ma sprzyjać życiu w balansie. Abyśmy mogli doświadczać wewnętrznej równowagi, powinniśmy zwracać uwagę na to, jak działa nasz układ nerwowy. Nerw błędny, zwany także nerwem vagus, to jeden z dwunastu parzystych nerwów czaszkowych, których korzenie znajdują się w mózgu. Jego oficjalna nazwa to nerw błędny ze względu na to, że odchodzi z dwóch obszarów mózgu: rdzenia przedłużonego i rdzenia kręgowego, a później biegnie przez tułów i miednicę, łącząc mózg z różnymi narządami w ciele. Nerw błędny pełni kluczową rolę w regulacji wielu funkcji autonomicznego układu nerwowego, który kontroluje procesy automatyczne w organizmie: wpływa na rytm serca, kontrolując częstość akcji serca i regulując ciśnienie krwi, bierze udział w kontrolowaniu częstości oddechów i objętości oddechowej czy wpływa na uwalnianie hormonów stresu i regulowanie odpowiedzi na sytuacje stresowe. Jeśli w 2024 r. chcesz popracować nad aktywowaniem nerwu błędnego, koniecznie skorzystaj z naszych wskazówek. Znajdziesz je TU.

Trendy wellness na 2024 rok
Zdjęcie Bruno Cervera/ Unsplash

Alkoholowy umiar

Trend „sober curious”, o którym więcej pisaliśmy TU, ciągle przybiera na sile. Widać to chociażby w tym, jak wiele marek alkoholowych stara się sprostać oczekiwaniom ograniczających lub całkowicie redukujących spożycie napojów wysokoprocentowych konsumentów i wprowadza odpowiedniki ginów, rumów czy win w wersji „0%”. W 2024 r. dalej będziemy iść tym tropem, odkrywając uroki świetnej zabawy stymulowanej bardziej smakiem niż stężeniem alkoholu drinków. Dla tych, którzy całkowicie z alkoholu rezygnować nie chcą, też znajdzie się coś dobrego – w ofertach największych koncernów pojawiają się trunki o (często znacząco) obniżonej zawartości alkoholu. 

Wahasz się, czy zrobić listę postanowień noworocznych i wpisać na nią powyższe trendy 2024? Najpierw zastanów się, czy postanowienia noworoczne są Ci w ogóle potrzebne. Wskazówki, które pomogą Ci się nakierować na konstruktywne wnioski, znajdziesz TU.

Monika Dąbrowska

Monika Dąbrowska

Odkąd pamiętam moje życie było związane z pracą nad ciałem – najpierw pływałam, potem grałam w siatkówkę, równolegle zakochałam się w nartach, a wreszcie trafiłam na jogę i przy niej pozostanę już na zawsze. To był mój pierwszy przemyślany krok w holistycznej pracy nad sobą. Po nim nastąpiły kolejne, odżywianie, świadoma pielęgnacja, praca nad emocjami, własnymi barierami i wiele innych. Gdzieś pośrodku tej drogi zrodził się pomysł na portal Twig.pl, który ma być inspiracją dla innych (i dla mnie) do wprowadzania dobrych praktyk w codzienności. Rozpoczynając ten projekt zostawiłam za sobą dotychczasowe życie zawodowe związane z marketingiem i reklamą i pracą w takich branżach jak moda i uroda. Na co dzień nie mogę żyć bez książki, filmu i teatru. Na mojej ścieżce edukacji pojawiła się nawet szkoła aktorska, pierwsza życiowa lekcja otwartości. Kolejne odebrałam podróżując. Coraz więcej miejsca w moim życiu zajmuje natura. Latem uciekam z Warszawy (w której mieszkam) nad Narew, gdzie trochę zdradzam jogę pływając na wakeboardzie albo po prostu gapiąc się w słońce.